Ostatnio aktualizowany 13 kwietnia 2019 Podróże

Wszystko co musisz wiedzieć o Alghero na Sardynii – relacja z podróży

Sardynia jest najpiękniejszym miejscem, jakie do tej pory odwiedziłem. I mówię to pomimo tego, że nie da się tam surfować.

Razem z żoną ostatnio zwiedziliśmy Alghero wzdłuż i wszerz i chcemy się z Wami podzielić tym co nas urzekło. Poniżej znajdziesz komplet informacji o tym gdzie jest Alghero, jak tam dotrzeć, gdzie nocować, co jeść, ile to nas kosztowało i co tam właściwie można robić 🙂

Jak podróżujemy?

Zanim opowiemy o tej konkretnej podróży, warto żeby opowiedzieć Ci o tym co jest dla nas ważne w podróżach i jakie wartości wyznajemy.

Kiedy gdzieś jeździmy, to na czym nam najbardziej zależy to poznanie i chłonięcie lokalnej kultury. Wiemy, że są osoby, które do cieplejszego kraju jadą tylko po to by leżeć nad hotelowym basenem lub się smażyć przez dwa tygodnie na plaży (głównie Brytyjczycy), ale my do nich nie należymy. Lubimy odwiedzić plażę i zakosztować słońca, ale raczej jest to przerywnik w naszym poznawaniu miejsca niż cel podróży.

Alghero

Nie wiedziałem czego się spodziewać po naszej podróży na Sardynię. Nastawiałem się po prostu na odcięcie od pracy (i bloga), a że czas przed podróżą miałem napięty, to nawet nie poczytałem o tym gdzie jedziemy 🙂 Tutaj zdradzę, że nasze podróże zazwyczaj planuje moja żona. Paulina jest po prostu świetna w przeszukiwaniu informacji, wyłapywaniu lotów, planowaniu tego co warto zobaczyć. Dlatego tym razem zdałem się na nią w 100% i zaufałem, że miejsce będzie fajne. I się nie zawiodłem.

Alghero leży na zachodnim wybrzeżu Sardynii. Sardynia to taka wyspa, którą w dzieciństwie uznawałem za „tułów” (razem z Korsyką przypominają całego indianina :D). Jest to włoska wyspa, więc i klimat jest typowo włoski.

My byliśmy tam w czerwcu, jeszcze przed sezonem, i zastaliśmy temperaturę trochę ponad 30°C, w rekordowym dniu dobiła do 39°C. Nawet gdy pojawiały się pojedyncze chmury, to słońce przez nie opalało i były raczej odbierane jako chwilowe wytchnienie niż coś co psuje urlop.

Lokalna ludność

Panująca tam kultura też jest typowo śródziemnomorska, więc wszyscy są uśmiechnięci i spokojni. W ciągu dnia obowiązuje odpowiednik hiszpańskiej siestypisolino – i wszystkie sklepy, bary zamykają się około godziny 14:00 i ponownie otwierają około 19:00 (dotyczy to nawet aptek!).

Pierwszego dnia jak rasowi turyści chcieliśmy wykorzystać ten czas i rzuciliśmy się na zwiedzanie w największy upał. Bardzo szybko się jednak zorientowaliśmy, że trzeba po prostu zwolnić i przyjąć rytm życia lokalnej ludności. To, że tak żyją z pewnością ma sens. I tak było – od drugiego dnia na czas pisolino wracaliśmy do domu uciąć sobie drzemkę lub po prostu posiedzieć blisko klimatyzatora 🙂

Wąskie uliczki starówki Alghero
Wąskie uliczki starówki Alghero

Sardyńczycy zaskoczyli nas punktualnością (którą nie grzeszą Grecy) i uśmiechem dla każdego. Mieli też coś co na początku nas wkurzało – mało z nich mówi po angielsku, a Ci którzy nas rozumieli i tak odpowiadali po włosku. Z kolei gdy do nas coś mówili i mówiliśmy, że nie rozumiemy (no capisco), to się tym zbytnio nie przejmowali i kontynuowali mówienie do nas po włosku 😀

To co nam się najbardziej spodobało to fakt, że większość ludzi w mieście mówiła po włosku=było bardzo mało turystów, rzadko słyszeliśmy inny język, a już polski czy niemiecki to ledwie kilka razy. Nie wiem czy to kwestia tego, że sezon się wtedy jeszcze nie zaczął, czy może jest tam tak zawsze, ale było to przeurocze móc obcować przede wszystkim z włosko-sardyńską kulturą.

Transport na Sardynii

Na Sardynii jest kilka lotnisk i tak się składa, że tuż obok Alghero jest jedno z nich – Alghero-Fertilia położone około 10 kilometrów od miasta. My polecieliśmy z Warszawy razem z WizzAir-em świeżo otwartym połączeniem (WizzAir lata tam od czerwca 2017) i lot trwał 2:15, więc można tam dotrzeć naprawdę szybko.

Kiedy wylądujecie w Alghero, to do miasta najłatwiej (i najtaniej) jest się dostać autobusem. Po wyjściu na halę przylotów od razu widać wielkie znaki „BUS” i wystarczy wyjść z lotniska i po prawej na pełnym słońcu jest tabliczka przystanku. Za autobus zapłacicie 1,30€, a bilet jest najłatwiej kupić w biletomacie na hali lotniska.

Uwaga, biletomat nie przyjmuje banknotów większych niż 10€, więc jeśli nie macie drobnych, to musicie próbować gdzieś rozmienić (mi się udało dopiero w trzecim sklepie).

Alternatywą dla autobusu jest taksówka, ale tu panowie taksówkarze mają dosyć ustandaryzowane taksometry i powiedzieli, że do Alghero mogą zawieźć za 25€ od osoby. I to niezależnie ile osób wsiądzie – jedna cena dla każdego 🙂 My pojechaliśmy autobusem i trwało to 20 minut, taksówkę bym rozważał, gdybyśmy mieszkali w jakimś niestandardowym miejscu.

Autobus z lotniska jedzie od północy przez całe Alghero i zatrzymuje się na głównym przystanku przesiadkowym w centrum zaraz obok starego miasta – Via Catalogna. Stąd dojedziecie absolutnie we wszystkie dostępne kierunki. Główna firma zajmująca się przewozami to ARST (Azienda Regionale Sarda Trasporti) i z nią pojeździcie lokalnie, ale również w dalsze zakątki wyspy. Są też inni przewoźnicy w zależności od miejsca, gdzie chcesz dotrzeć. Najłatwiej pytać Panią bileterkę na Via Catalogna – niestety, nie trafiliśmy na żadną, która mówiłaby po angielsku 🙂

Alghero jest dosyć rozciągnięte wzdłuż brzegu morza i tak od starego miasta do najpiękniejszej plaży w mieście są 4 km, więc my często ratowaliśmy się autobusem. Ogólnie po całym mieście jeździ kilka linii (Mapy Google pomagały nam w znajdowaniu połączeń i przystanków) i praktycznie wszędzie dojedziecie za 1€. Co do lokalizacji przystanków to warto wspomnieć, że czasem są dobrze oznaczone (jak Via Catalogna), czasem mają tylko oznaczenie na asfalcie („BUS”), czasem tabliczka stoi po drugiej stronie drogi, a czasem nie widzieliśmy żadnego oznaczenia, a mimo to się zatrzymywał 🙂 Czyli – warto mieć Mapy Google pobrane na telefon i sprawdzać każdorazowo jakim autobusem powinniśmy jechać i gdzie jest przystanek 🙂

Podobno Sardynia ma jedne z najlepszych dróg w Europie - tu droga z Alghero do Bosy
Podobno Sardynia ma jedne z najlepszych dróg w Europie – tu droga z Alghero do Bosy

Kierowcy są bardzo mili i jak powiesz im nazwę przystanku na którym chcesz wysiąść to Ci powiedzą, zawołają i przypomną. A widzieliśmy też, że jak w autobusie jest niewiele osób to lokalne kobiety prosiły by się zatrzymał pod domem/sklepem/w dowolnym miejscu i zatrzymywał się dokładnie tam, gdzie chciały, a nawet pytał czy tak będzie dobrze 🙂

Jeśli zechcecie wybrać się poza Alghero (poniżej znajdziecie miejsca warte zobaczenia) to podobnie – z Via Catalogna ruszają dalekobieżne autobusy ARST-a i znajdziecie tam ich rozkład (podobnie jak na Mapach Google). Jest też stacja kolejowa, ale nigdzie stamtąd nie jechaliśmy, więc nic nie mogę powiedzieć 🙂

Przykładowe ceny transportu:

  • wynajem auta – od 250€ za tydzień (poza sezonem ceny spadają)
  • autobus z i na lotnisko – 1,3€
  • autobus po Alghero – 1€

Nocleg w Alghero

Usługi rezerwacji noclegów w obcych Państwach są obecnie zdominowane przez dwie usługi: Booking.com i AirBnB.com. Kiedy podróżujemy, to nie wynajmujemy pokoi w hotelach, a raczej szukamy w pełni wyposażonych mieszkań, tak żeby móc sobie ugotować coś czy uprać.

Ogólnie w Alghero są dwie główne lokalizacje w których możecie szukać noclegu, jeśli chcecie mieć łatwy dostęp do atrakcji miasta i to są:

  1. okolice starego miasta – raczej znajdziecie pojedyncze pokoje/mieszkania
  2. okolice plaży Maria Pia, która uchodzi za najpiękniejszą w okolicy – tam znajduje się zagłębie turystyczne, jest dużo hoteli i obcokrajowców

W tym wypadku wynajęliśmy duże mieszkanie na starym mieście Alghero i pod naszymi oknami co wieczór słychać było biesiady, ale był to raczej miły szum 🙂 Tym bardziej, że nasza sypialnia była schowana z drugiej strony kamienicy.

Mieszkanie wynajmowaliśmy od Sary, którą wszyscy w opiniach wychwalali i faktycznie – była niesamowicie pomocna i wychillowana. Polecamy!

Wynajmując całe mieszkanie można wziąć mniej ubrań i regularnie robić pranie
Wynajmując całe mieszkanie można wziąć mniej ubrań i regularnie robić pranie

Przykładowe ceny noclegów:

Jedzenie na Sardynii

Jak widać wyżej – nie trafiamy w naszych podróżach do hoteli, więc o jedzenie musimy zadbać sami. Robimy tak, że zazwyczaj jeden posiłek dziennie jemy „na mieście”, a pozostałe robimy sami w wynajętym mieszkaniu.

Poranne śniadanie tylko z produktów z lokalnego targu
Poranne śniadanie tylko z produktów z lokalnego targu

Ma to dwie zalety:

  1. wydajemy na jedzenie dużo mniej niż gdybyśmy jedli wszystko w restauracjach
  2. możemy jeszcze lepiej poznać lokalną kulturę, bo idziemy do tych samych sklepów co oni

W każdej podróży najlepiej, najtaniej i najświeżej jest jeść to, co dany region produkuje. I tak na Sardynii warto spróbować:

  • ryby
  • owoce morza: kalmary, ostrygi i inne skorupiaki
  • sery z mleka owczego, szczególnie lokalny Pecorino Sardo
  • wina: szczególnie te ze szczepów Cannonau i Monica
  • a ze świeżych owoców i warzyw to na pewno cytrusy, oliwki, pomidory, figi i bakłażany
  • mięso: szynka z owcy, kiełbasy i pieczona wieprzowina
  • makarony
  • kawa!
W Mercato Civico kupisz przeróżne warzywa i owoce
W Mercato Civico kupisz przeróżne warzywa i owoce

Nie udało nam się natomiast na miejscu znaleźć ciemnego pieczywa – wszystko pszenne i wydaje się, że im jaśniejsze tym lepsze.

Przykładowe ceny jedzenia:

  • wina w EuroSpin: 2-3€
  • sery w Mercato Civico: 10-14€/kg
  • pieczywo w Mercato Civico: wychodziliśmy z reklamówką pełną pieczywa za 1-2€ 🙂
  • warzywa w Mercato Civico: 1-3€ w zależności od rodzaju (np. świeże figi->2€, pomidory->1€)
  • lody za małą porcję (Cialda Piccola), która dla mnie była i tak za duża: 3€

Gdzie jeść i kupować jedzenie w Alghero?

Zawsze kiedy lądujemy na nowym terenie, pierwsze co robimy to pytanie lokalnych ludzi: „Gdzie Wy jecie?”. Przestają wtedy wskazywać restauracje dla turystów a pokazują nam miejsca może nie tak kolorowe, świecące i przygotowane na gości, ale takie w których po angielsku trudno jest się dogadać. W środku zazwyczaj ludzie dobrze się znają, są stali bywalcy, słychać żarty i tylko my wchodzimy z aparatem przewieszonym przez szyję, siadamy cicho w kąciku i chłoniemy ten klimat.

W Alghero mają najlepsze capuccino jakie w życiu piłem
W Alghero mają najlepsze capuccino jakie w życiu piłem

Tak w Alghero najpierw wypytaliśmy się, gdzie dobrze jest kupować jedzenie i w sumie dwa miejsca, które nam wystarczyły do zakupów to były:

  • EuroSpin – supermarket zaraz przy Via Catalogna, w środku można kupić absolutnie wszystko i ceny są bardzo człowiecze
  • Mercato Civico – czyli po prostu lokalny targ, który mieści się w starej hali schowanej tuż za murami starego miasta pomiędzy Via Genova, Via Cagliari, Via Sassari i Via Giuseppe Mazzini. Jest tam sporo stoisk z warzywami i owocami, jest też kilka miejsc z różnymi świeżymi rybami i skorupiakami, ale w bocznych ścianach znajdziecie też piekarnię i sklep z serami i wędlinami – to tu kupowaliśmy pyszne sery, świeże pieczywo i pomidory, figi czy arbuzy do śniadania

To jest właśnie zaleta wynajęcia mieszkania z kuchnią i lodówką – mogliśmy w każdej chwili coś kupić i jeść swoje śniadania czy późne kolacje. Obiady zazwyczaj jedliśmy w jakiejś restauracji i tu przypomnę – 95% lokali się zamyka około godziny 15:00. Więc albo zjecie coś do tego czasu, albo musicie czekać aż się ponownie otworzą o godzinie 19:00 🙂

Bardzo zdziwiony miecznik
Bardzo zdziwiony miecznik

Z restauracji i kawiarni szczególnie przypadły nam do gustu:

  • Milese – to tutaj dają najlepsze capuccino w Alghero (choć TripAdvisor sądzi co innego) oraz można tu zjeść pyszną focaccię – Uwaga! Nie jest za duża, więc w chwilach większego głodu zamawiałem dwie 🙂 Druga uwaga! Domyślnie focaccię dostaniecie na zimno, ale jeśli poprosicie to na ciepło będzie dużo lepsza 🙂 Ceny bardzo niskie jak na położenie zaraz przy starym mieście
  • Trattoria la Saletta – została nam polecona jako najlepsze miejsce, gdzie można zamówić talerz degustacji lokalnych dań. Nie jest tanio (20-25€ za osobę), ale raz na wyjeździe można sobie pozwolić na skosztowanie tego wszystkiego co oferuje wyspa. Wygląda to tak, że po tym jak usiądziecie do stolika i zamówicie taką degustację, kelner będzie Wam przez dobre półtorej godziny przynosił kolejne porcje różnych dań. Lepiej iść tam bardzo głodnym, bo ja nie podołałem wszystkiemu 🙂
  • Anbarok i Oops – dwa miejsca do których warto przyjść na lody, Anbarok jest zaraz obok Milese, a Oops bliżej plaży Maria Pia. Uwaga – największa porcja jest po prostu ogromna, ja ledwo zjadłem średnią, a w następnych dniach zamawiałem już tylko małe 🙂
  • Pesce D’Oro i Mabrouk – dwie restauracje, w których najlepiej jeść ryby. Nie wybieraj nic z menu – po prostu zapytaj kelnera co mają świeżego i zamów dokładnie to co powie
  • Bar Del Corso, Casablanca i Al Fico – trzy miejsca w których pizza była przepyszna

Nie są to miejsca na głównych szlakach turystycznych (no, może poza Bar Del Corso), więc jest tam dokładnie ten klimat, którego szukaliśmy.

Jeden z talerzy podczas degustacji w La Saletta
Jeden z talerzy podczas degustacji w La Saletta

Przykładowe ceny w restauracjach i kawiarniach:

  • kawa espresso 1-1,5€
  • kawa capuccino 1,5-2€
  • pizza 4-9€
  • inne dania obiadowe 8-12€
  • talerz degustacji w la Saletta – 20-25€

Jest jeszcze jedna rzecz przy jedzeniu w restauracjach. Istnieje tam zwyczaj Coperto i jest to automatycznie doliczany napiwek do zamówienia per osoba. Najczęściej będzie to 2€, ale słyszeliśmy też o miejscach, gdzie turystom dolicza się 6€ za osobę. Zawsze znajdziecie informację o wysokości Coperto w menu. Co ważne – Coperto jest doliczane tylko kiedy wymagane jest nakrycie, więc nie zapłacicie go przy zamówieniu kawy czy focaccii.

Atrakcje w Alghero

Zabytki

Osobiście bardzo lubię historię, ale chyba tą która jest związana z człowiekiem. Mogę godzinami słuchać o odwadze i realiach Powstańców Warszawskich, ale umówmy się – nie znam historii Alghero, więc tamtejsze zabytki były dla mnie mocno anonimowe. Dlatego wybaczcie, ale nie powiem Wam o perłach architektury czy najważniejszych pomnikach.

Mogę natomiast powiedzieć, że starówka jest bardzo urokliwa, w wąskich uliczkach są powystawiane pojedyncze stoliki przy których rano zobaczysz Włocha pijącego kawę z gazetą ręku. Na wszystkich oknach są okiennice, a tuż pod oknami są sznury na których suszy się pranie. I nikomu nie przeszkadza tłum turystów piętro niżej – starsza Pani śmiało przy nas rozwieszała swoją bieliznę za oknem na piętrze.

To czym wyróżnia się Alghero i Sardynia to sieć wież, które pełniły funkcje obronne. Gdzie nie pojedziecie, będziecie je widzieć co kilka-kilkanaście kilometrów usytuowane wzdłuż brzegu.

Plaże i sporty wodne

Dla chętnych poleżenia przy/w wodzie Morza Śródziemnego są dwie plaże najbliższe centrum – pierwsza Spiaggia del Lido zaraz za portem jest wystarczająca, ale nie skusiła nas swoim pięknem. Ruszyliśmy od razu na Spiaggia di Maria Pia, która zaczyna się za Ospedale Marino i tam jest naprawdę pięknie. Na każdej z nich jest sporo ludzi, ale zawsze znajdowaliśmy miejsce żeby wbić swój parasol (parawanów nie zauważyliśmy).

Plaża Maria Pia jest najładniejszą w okolicy Alghero
Plaża Maria Pia jest najładniejszą w okolicy Alghero

Przy plaży też znajdziecie reklamy wypożyczalni sprzętu i kursów dla różnych sportów wodnych. Mój ukochany surfing jest tam w odwrocie, bo fal nie ma tam za dużych, ale już windsurfing, kitesurfing i SUP (stand up paddle) mają się dobrze.

PS: no i na plażach faceci mają na co popatrzeć

Grota Neptuna

Grota Neptuna (Grotte di Nettuno) jest jednym z tych punktów Alghero, który odwiedza i poleca każdy kto tam był. Jest to ogromna jaskinia położona na przylądku Caccia (Capo Caccia) i jest oddalona od Alghero o jakieś 15 km w linii prostej, a drogą lądową minimum 25 km. Dlatego z portu Alghero praktycznie co godzinę wypływają rejsy prosto do groty, na miejscu się ją zwiedza i wraca się tym samym statkiem (który czeka na zwiedzających).

Sumaryczny koszt to 16€ za rejs i 13€ za wstęp do groty (jeśli ma się szczęście co do godziny, to można trafić na zwiedzanie z przewodnikiem). Najwygodniej popłynąć z przewoźnikiem Navisarda – odpływają co godzinę z naprzeciwka murów starego miasta.

(2018.07.18 uwaga od Agaty: „są problemy z polecanym przewoźnikiem Navisarda, jeżeli sprzedadzą mało biletów rejs zostaje odwołany, statki są często wynajmowane i wtedy też odwołują rejsy, o tym nie jesteś informowany przy zakupie biletu; jest do wyboru paru innych przewoźników na tej trasie”)

Jedna z "komnat" w grocie Neptuna
Jedna z „komnat” w grocie Neptuna

Sama grota robi naprawdę dobre wrażenie, trochę jak jaskinia Raj, tylko większa 15-krotnie 🙂

Dojazd: wypływa bezpośrednio z portu Alghero

Koszty:

  • rejs: 16€ w dwie strony
  • zwiedzanie: 13€ (7€ dzieci)

Poznawanie życia delfinów

Z portu Alghero wypływa również rejs, który nie przybija do żadnego brzegu, a mianowicie obiecuje zabrać Was na teren życia delfinich rodzin w okolicy. Firm, które to organizują jest naprawdę dużo, ale niestety – większość nie dba o delfiny i podpływają zbyt blisko, straszą je i naganiają łodziami.

Pośród tego wszystkiego jest jednak jedna firma – Progetto Natura – założona przez naukowców, którzy organizują podobne wyprawy, ale z pełnym poszanowaniem natury. Pewnie to sprawia, że rejs trzeba u nich rezerwować na miesiąc przed 🙂

Rejs statkiem jest bardzo przyjemny niezależnie od celu :)
Rejs statkiem jest bardzo przyjemny niezależnie od celu 🙂

Po wejściu na statek zostaniecie zabrani na teren rezerwatu, by poznać kilka z ok. 20 delfinich rodzin przy brzegu Alghero. Na statku macie też zapewnione lokalne przekąski (sery, kiełbasy) oraz lampkę wina. Jest jeszcze jeden dodatek – w drodze powrotnej statek zatrzymuje się w zatoce i wszyscy chętni mogą wskoczyć do wody ponurkować. W tym czasie ekipa statku nurkuje na samo dno i wyciąga wyżej np. rozgwiazdy 🙂

Dojazd: na końcu portu Alghero będzie czekał na Ciebie człowiek, który zaprowadzi Cię na statek

Koszty:

  • rejs: 37€

Rezerwacja: strona WWW Progetto Natura

Bosa

Z Alghero warto wybrać się też do niektórych sąsiednich miasteczek i tak Bosa jest jednym z nich. Nawet jeśli masz na miejscu wynajęte auto, to w tą podróż warto wybrać się autobusem. Droga Alghero-Bosa jest najbardziej urokliwą drogą jaką do tej pory jechałem, a to dlatego, że wspina się na klify tuż nad brzegiem morza. W niektórych momentach jest się prawie 400 m nad poziomem morza i patrząc w dół może się zakręcić w głowie. Lepiej jechać autobusem, żeby móc spokojnie podziwiać widoki (kierowca nie ma takiej szansy).

Widok w dół z klifu na drodze Alghero-Bosa
Widok w dół z klifu na drodze Alghero-Bosa

Sama Bosa jest położona u ujścia rzeki Temo i może się pochwalić jeszcze piękniejszą starówką niż Alghero. Całe stare miasto wspina się po zboczach góry, więc wąskie uliczki tutaj co raz zakręcają i pną się w górę, aż możesz oglądać dachy tych co zostały niżej. Na szczycie wzgórza stoi zamek Castello Malaspina otwarty dla zwiedzających.

Starówka Bosy jest równie urokliwa co ta w Alghero
Starówka Bosy jest równie urokliwa co ta w Alghero
Widok z zamku Castello Malaspina
Widok z zamku Castello Malaspina

Jest tu też jedno miejsce mało turystyczne, ale jakimś cudem moja żona się o nim dowiedziała, a jest to pizzeria Cossu Giovanni – miejsce, gdzie dostaniesz świeżą pizzę złożoną na pół i podawaną jak kebab 🙂 Ceny śmiesznie niskie, bo za kawałek zapłacisz ok 2,5€. Czekając w lokalu zobaczysz, jak przychodzą tu na swojej przerwie robotnicy, policjanci i ludzie z okolicznych sklepów. Tylko pamiętaj, że tak jak wszystko na Sardynii, pizzeria będzie prawdopodobnie zamknięta w godzinach 14:00-18:00 (dzięki za informację Agata!)

Dojazd: autobus ARST z Via Catalogna do przystanku Bosa Piazza Manin

Koszty:

  • autobus: 3,70€
  • wstęp do zamku: 4€
  • pizza w Da Giovanni: 2-3€

Sella e Mosca

Sardynia winem stoi, więc warto odwiedzić również winnicę. Ta największa i najbliższa Alghero to Sella e Mosca. Można tam przyjechać na zwiedzanie winnicy i degustację ich specjałów. Nam się to jednak nie udało, bo gdy zadzwoniłem usłyszałem, że to niemożliwe. Zaproponowali, że możemy przyjechać tylko do ich zabytkowej restauracji, a tylko po to szkoda nam było zachodu 🙂 Winnica znajduje się tuż obok lotniska, więc też do pokonania z centrum jest ok. 10 km – w okolice dojeżdża bezpośrednio jeden z autobusów ARST-a.

Dojazd: autobus ARST linii 9325 z Via Catalogna do przystanku Bivio Sella&Mosca

Koszty:

  • autobus: 1,90€
  • zwiedzanie i degustacja: 10€

Rezerwacja: strona WWW Sella e Mosca

Stintino la Pelosa

Godzinę drogi od Alghero znajduje się jeszcze jedno miasteczko – Stintino – które samo w sobie pewnie nie ma nic specjalnego, ale w jego okolicy znajduje się najpiękniejsza plaża na wyspie – Spiaggia la Pelosa. Przez biały piasek i niesamowicie lazurową i przejrzystą wodę nazywana Karaibami Europy.

I faktycznie – woda jest bardzo przejrzysta. Wypłynąłem daleko od brzegu i chciałem zrobić sobie chwilę przerwy, więc patrzę w dół – widzę dno. Próbuję stanąć na tym dnie, a okazuje się, że nie sięgam nogami nawet zanurzony po głowę.

Plaża la Pelosa jest pełna ludzi o każdej godzinie w każdym dniu tygodnia
Plaża la Pelosa jest pełna ludzi o każdej godzinie w każdym dniu tygodnia

Na plaży jest bardzo ciasno nawet poza sezonem, dlatego kiedy sprzedawca w sklepie usłyszał, że chcemy tam jechać w sobotę – powiedział, że chyba zwariowaliśmy. Nie wiem jak tam musi wyglądać weekend, ale jeśli możecie to zaplanujcie to raczej w tygodniu – tam już nie ma takiego luksusu jeśli chodzi o ilość miejsca na plaży (za to w wodzie jest go pod dostatkiem).

Dojazd: autobusem Sardabus z Via Catalogna do przystanku Stintino la Pelosa 🙂

Koszty:

  • autobus: 6€

Ile kosztuje podróż do Alghero?

Staramy się trzymać nasze finanse w ryzach w ciągu roku (zgodnie z zasadami Finansowego Ninja) i sukcesywnie odkładamy środki na nasze podróże. To pozwala nam na miejscu już się nie martwić o to ile wydajemy (choć nadal nie lubimy przepłacać). Niczego sobie nie odmawialiśmy, skorzystaliśmy z masy atrakcji i w sumie wydaliśmy (koszt dla dwóch osób):

Czyli podróż na Sardynię na tydzień jest możliwa już od 2000zł za osobę i to naprawdę bez większego oszczędzania na miejscu. Najlepiej trzymać się miejsc, gdzie głównie widzimy „localsów” 🙂

Czy warto polecieć do Alghero?

Zdecydowanie warto 🙂 Bardzo dużo osób przed wylotem mówiło nam, że Sardynia jest strasznie droga. Tymczasem jak było – sami widzicie, można tam naprawdę miło spędzić czas, znacznie zwolnić tempo swojego życia i odpocząć.

Paulina nic nie wie o tym zdjęciu, bo była zajęta ;)
Paulina nic nie wie o tym zdjęciu, bo była zajęta 😉

Mam nadzieję, że tak długi artykuł Cię nie przeraził, ale Paulina mówi, że ona lubi mieć zawsze wszystkie informacje w jednym miejscu. Ten wpis ma ponad 3000 słów. To praktycznie 3 razy więcej niż większość moich artykułów. Będzie mi miło, jeśli napiszesz w komentarzu czy wpis Ci się podobał, czy odpowiada Ci taka długość, czy może wolisz żebym dzielił takie cegły na kawałki 🙂 Daj też znać, czy chcesz częściej czytać o podróżach – to nie jest główny temat tego bloga, ale nadal – to ważna część mojego życia 🙂

PS: zapisałem tu nasze doświadczenia i wiedzę z czerwca 2017r. – te informacje mogą się zmienić, więc żeby nie być zaskoczonym na miejscu – zanim wylecisz koniecznie sprawdź oficjalne strony poszczególnych miejsc 🙂

PS2: mam również zdjęcia menu z wymienionych restauracji i rozkładów autobusów, jeśli ich potrzebujesz to tutaj jest wszystko co mam 🙂

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się!

Paweł Tomkiel

Człowiek o milionie pomysłów, Boży wojownik, mąż, brat, przyjaciel. Jest umysłem ścisłym, dlatego też uwielbia pisać w formie poradników i wypunktowań. Wolne chwile poświęca na rozmowy z ludźmi, muzykę i sporty wodne.

Dołącz do dyskusji

Anna Nycz
15 lipca 2017
Avatar Anna Nycz

Jaki długi post! I jaki ciekawy! Pozazdrościłam Wam tej podróży, tych widoków, tego klimatu… Zaraziliście pozytywnie 😊

Marzena Mączyńska
28 lipca 2017
Avatar Marzena Mączyńska

Niesamowicie przydatny i interesujący wpis! Zdecydowanie wolę aby wszelkie informacje znajdowały sie w jednym artykule. Wtedy mam pewność ze nic mi nie umknęło 🙂 wybieram sie do Alghero za dwa tygodnie, w związku z czym dla mnie ten wpis juz dzis stał sie przewodnikiem po Alghero, których na próżno szukać w księgarniach 🙂
Dziękuje bardzo za cenne wskazówki! 🙂

Avatar Paweł Tomkiel

Dziękujemy 🙂 Jak wrócisz to opisz swoje wrażenia! 😀

Marzena Mączyńska
11 sierpnia 2017
Avatar Marzena Mączyńska

Czy mogłabym prosić o przesłanie rozkładów autobusów oraz menu, o których pisales na koncu artykułu ??

Avatar Paweł Tomkiel

Pewnie, podesłałem Ci na priv 😉

Michał Robak
31 lipca 2017
Avatar Michał Robak

Bardzo fajny wpis 🙂 Wybieramy się pod koniec sierpnia do Alghero i na pewno skorzystamy z kilku Waszych wskazówek i odwiedzimy kilka miejscówek, które opisaliście. Dzięki! 🙂

Avatar Paweł Tomkiel

Super, że się przyda. Miłego wypoczynku! 🙂

Urszula Majchrzak
5 sierpnia 2017
Avatar Urszula Majchrzak

Bardzo fajny artykuł, zachęcił mnie do odwiedzenia Alghero:), choć chodzi za mną Portugalia w tym roku, ale przegapiłam fajne ceny biletów:)

Avatar Paweł Tomkiel

Jak dobrze pójdzie, to w przyszłym roku będziemy w Portugalii 😀 pewnie też stworzymy jakiś mega-przewodnik, sprawdzaj co jakiś czas 😉

Urszula Majchrzak
12 sierpnia 2017
Avatar Urszula Majchrzak

Jednak Alghero, lecę za 2 tygodnie, czy mogę prosić o rozkład autobusów i menu rownież;) podążymy Waszymi śladami:)

Avatar Paweł Tomkiel

Nie pożałujecie 😀 a zdjęcia wysłałem 😉

Michalina Chocianowska
9 sierpnia 2017
Avatar Michalina Chocianowska

Bardzo pomocny artykuł ! Wybieram się we wrześniu do Alghero na pewno skorzystam z Waszych wskazówek 🙂 Dzięki !

Michalina Chocianowska
27 sierpnia 2017
Avatar Michalina Chocianowska

Czy mogłabym prosić o zdjęcia menu? 🙂

Avatar Paweł Tomkiel

Poszło! Sprawdź skrzynkę 🙂

Michalina Chocianowska
28 sierpnia 2017
Avatar Michalina Chocianowska

Mam ! Wielkie dzięki 🙂

Paulina Sol
18 sierpnia 2017
Avatar Paulina Sol

Z nieba spadł mi Twój wpis!:) będę w Alghero na przełomie sierpnia/września i dzięki Tobie mam w głowie mapę tego, co chciałabym tam zobaczyć na własne oczy:) bardzo dużo przydanych wskazówek!
Co do autobusów, znalazłam takie rozkłady:
http://www.arstspa.info/U_ALG.pdf – jeśli dobrze czytam jest to rozkład autobusów miejskich 😉
http://www.sardabus.it/docs/Orari_Linea_Stintino_Fertilia_Alghero_2017.pdf – tym dojedziemy na La Pelosa <3
Znalazłam jeszcze:
http://www.cattognobus.it/algherobeach/ – ale ceny trochę odstraszają… Korzystaliście z tego transportu?
Czym dostaliście się do Bosa? Też dzięki ARST? Nigdzie nie mogę znaleźć ich rozkładów dalekobieżnych…
Czy Twoim zdaniem opłaca się kupić bilet tygodniowy? Kosztuje niby 10 EUR, ale nie wiem czy to cena na 1 linię, czy wszystkie.

Na koniec mojej lawiny pytań chciałabym Cię bardzo prosić o przesłanie Twoich zdjęć rozkładów i zdjęć menu z restauracji, które sobie zachowałeś 🙂 To niezbędna rzecz w moim ekwipunku!;)

Pozdrawiam serdecznie i życzę kolejnych zachwycających podróży!:)

Avatar Paweł Tomkiel

Hej,

To może od najłatwiejszej części – tak, Sardabus jest na La Pelosa i z powrotem 😀 Wszędzie indziej poruszaliśmy się ARST-em (do Sella e Mosca też można), ale z tego co widzę to ten Cattogno Bus jedzie na Capo Caccia – to tam jest grota Neptuna, więc pewnie można wybrać zamiast rejsu 🙂 Nie mogę nigdzie znaleźć informacji o tym bilecie tygodniowym, ale jeśli działa na wszystkie linie ARST-a to by się opłacał (bo czasem nawet po Alghero my korzystaliśmy – do Maria Pia z centrum mieliśmy około 4km).

Życzę Ci absolutnie fascynującej podróży! 🙂

PS: akurat do Bosa rozkład podesłałem Ci na maila 😉

Avatar Asia

Paweł 🙂 ale bomba 🙂 że też nie wiedziałam, że prowadzisz bloga i znalazłam Cie przez przypadek szukając informacji przed naszym wyjazdem we wrześniu 🙂 Do listy „must see” dochodzi więc Bosa. My dodatkowo pare dni chcemy spędzic w Costa Paradiso, mam nadzieje, ze bedzie warto 🙂 Pozdrawiam 🙂

Avatar Paweł Tomkiel

😀 a no prowadzę. Rozgośćcie się 🙂

Avatar Unikalna

Artykuł wcale nie jest za długi! Za chwilę wybieramy sie do Alghero i dzięki Tobie czuję się lepiej przygotowana 😉 Czy również mogę prosić o zdjęcia menu restauracji i rozkładów jazdy? Dzięki za dawkę przydatnych informacji!

Avatar Grażyna

Witam ,moge prosic namiary na mieszkanie do wynajecia u Sary ?

Avatar Paweł Tomkiel

Tak, link jest w artykule 🙂 O ten -> https://www.braciaprzykawie.pl/go/booking-alghero/

Naprawdę pomocna dziewczyna, o każdej porze dnia i nocy 🙂

Joanna Tymińska
3 września 2017
Avatar Joanna Tymińska

Hej, będę bardzo wdzięczna za podesłanie menu i rozkładów 🙂 Świetny post. Mam jeszcze pytanko – ile trwa zwiedzanie Groty Neptuna? Chcielibyśmy jednego dnia odwiedzić plażę w Stintinio i grotę w oba miejsca chcemy dotrzeć autem z Alghero. Myślisz, że damy radę? 🙂

Avatar Paweł Tomkiel

Nasze zwiedzanie trwało około 45 minut, ale tylko dlatego tak długo, że było z przewodnikiem i w całej kolejce ludzi 🙂 Tzn. przesuwaliśmy się przez grotę bardzo powoli a wcale nie była jakaś super-długa 😉

Myślę, że bez problemu dacie radę to połączyć – na Stintino nie ma za bardzo miejsca, gdzie można się schować w cień, więc np. my po kilku godzinach byliśmy tak wysmażeni, że chcieliśmy wracać do chłodnego klimatyzatora 😀 Sprawdź tylko w jakich godzinach grota jest otwarta i np. rano Stintino i po południu grota?

Iza Michalak
1 listopada 2017
Avatar Iza Michalak

Super wpis, dzieki. Bardzo prosze o menu na pawel@dookoka.eu
Pozdrawiamy z Sardynii !

Daniel Ogrodnik
28 stycznia 2018
Avatar Daniel Ogrodnik

Bardzo zachęcająca relacja, wybieram sie tam z rodziną we wrzesniu, bardzo proszę o zdjecia menu i rozkłady busów, dziękuję

Avatar Paweł Tomkiel

Właśnie wysłałem 😉

Dawid Gadomski
7 lutego 2018
Avatar Dawid Gadomski

Witam,
w sierpniu wybieram się na Sardynie i właśnie o takie wskazówki mi chodziło. Mogę jeszcze prosić o rozklad jazdy autobusów i nazwę hotelu? Dzięki pozdro.

Avatar Paweł Tomkiel

Sprawdź maila, właśnie poszło 😉

Lesław Leszek
20 lutego 2018
Avatar Lesław Leszek

Jak wygladala sytuacja z imigrantami? widoczni bardzo na wyspie?

Avatar Paweł Tomkiel

Jak to przy Morzu Śródziemnym, np. handlem ulicznym trudnią się głównie imigranci z wybrzeży Afryki.

Pawel 90-ty
6 marca 2018
Avatar Pawel 90-ty

Zastanawiam się nad Alghero lub Catania na Sycylii na tygodniowy wypad w ciepłe miejsce o dobrym klimacie i pysznym jedzenie :). Wybór będzie ciężki…

Roman Sykała
13 maja 2018
Avatar Roman Sykała

polecam `San Vito lo Capo na Sycylii ;))

Paulina Boguń
9 maja 2018
Avatar Paulina Boguń

wybieramy się do Alghero w sierpniu, wpis bardzo pomocny, wszystko w jednym miejscu i nie muszę szukać 🙂
czy mogę prosić o zdjęcie rozkładów autobusów? z góry dziękuję 🙂

Roman Sykała
13 maja 2018
Avatar Roman Sykała

w mojej opinii nie za długi, nie za krótki ten wpis – zawiera cenne informacje, więc DZIĘKUJE!!!
Jedziemy tam wspólnie z żoną samochodem, także informacje na bank przydatne.

Avatar Ania

Cześć! Właśnie trafiłam na Twój artykuł 🙂 bardzo cenne wskazówki. A ciągle się zastanawiam gdzie zabrać mamę więc możliwe że to będzie Sardynia.
Chociaż też zastanowilam się nad problemem imigrantów. Mam nadzieję że mimo wszystko jest tam bezpiecznie.

PS. To również poproszę o autobusy 🙂

Pozdrawiam gorąco

Avatar Paweł Tomkiel

Hej Aniu, link do autobusów znajdziesz w ostatnim PS 🙂

Marta Rumińska
8 czerwca 2018
Avatar Marta Rumińska

Tomaszu 🙂 super się czytało 🙂 dałoby radę podesłać rozkład jazdy autobusów dla Alghero? w sobotę tam zawitamy, a nocujemy w Isola Rossa 🙂

Avatar Paweł Tomkiel

Hej, link jest w ostatnim PS 🙂 Dobrej podróży!

Avatar Agata

Korzystałam z waszego opisu i pisze w kwestii uzupełnienia opisu dla innych:
1. Bosa- kto chce zjeść polecaną pizzę w Da Giovanni musi pamiętać iż mają tam przerwę 14-18
2. Rejs do Groty Neptuna- są problemy z polecanym przewoźnikiem Navisarda, jeżeli sprzedadzą mało biletów rejs zostaje odwołany, statki są często wynajmowane i wtedy też odwołują rejsy, o tym nie jesteś informowany przy zakupie biletu; jest do wyboru paru innych przewoźników na tej trasie; plusem rejsu do groty: można trafić w gratisie na delfiny; wejście do groty dla dzieci 7€

Avatar Paweł Tomkiel

Dzięki Agata! Uzupełnię artykuł o te informacje. A jak Twoje wrażenia z Sardynii?

Avatar Bozena

Witam ,gdzie wynajmowaliscie samochod ?

Paweł Tomkiel
2 sierpnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Hej,

Nie wynajmowaliśmy samochodu na Sardynii. Ogólnie wynajem jest dużo droższy niż np. to co znaliśmy z Wysp Kanaryjskich, więc sobie odpuściliśmy 🙂

Avatar Ania

Super wpis! Bardzo przydatny 🙂 wybieramy się na sardynie za 3 tygodnie, właśnie do Alghero. Na pewno wskazówki się przydadzą! Pozdrawiamy.

Paweł Tomkiel
9 sierpnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Alghero jest super, powinno się Wam spodobać <3 🙂

Avatar Aga

Hej! Przeczytałam i za 2 tygodnie lecę 😉 dzięki za rady. Na pewno cześć z tych miejsc odwiedzę
Pozdrowienia

Paweł Tomkiel
17 sierpnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Super <3

Avatar Jadwiga

bardzi ciekawie Pan napisał twraz jest tam córka z zięcie i przyjaciółmi myslę ze będa mieli tez ciekawe wrazenia pozdrawiam i proszę zawsze tak pisać Jadwiga

Avatar Karol

Cześć! Czy masz może maila bezpośrednio do Sary? Chcę zorientować się w sprawie noclegu za rok, a niestety jest jeszcze za wcześnie żeby sprawdzić to przez booking.com.
Dzięki z góry, pozdrawiam!:)

Paweł Tomkiel
29 września 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Cześć Karolu, niestety, wszystko przez Booking. Ale ona jest również właścicielką restauracji Al Fico – może spróbuj przez ich Facebooka: https://www.facebook.com/alficoalghero/ 🙂

Avatar Aneta Chwała

Prosze namiary na pokoje u Sary. Mam 4-ro osbowa rodzine , Bardzo chcemy zwiedzac ale niestac nas na propzycje biur podróży. bardzo spodobał mi się wasz blok i myśle że bede podążać waszymi szlakami ikorzystać z wadzych porag. Dziękuję. Aneta początkujaca podróżnicza💝💝

Avatar Paweł Tomkiel

Hej Aneta,

Sardynia powinna się Wam spodobać, jest naprawdę przyjemnie 🙂 Link do noclegu jest w tekście, ale proszę, tutaj wklejam specjalnie dla Ciebie: https://www.braciaprzykawie.pl/go/booking-alghero/ 😀 Widzę, że Sara ma już dwa apartamenty – my nocowaliśmy w tym z murkiem w kuchni (via Principe Umberto 80)

dobrej podróży!

Avatar Aneta Chwała

Witam i dziękuję za odpowiedź.Gorąco pozdrawiamy😃

Avatar Paulina

Cześć, bardzo fajny i post i wszystko czarno na białym, tak jak lubię 🙂 Lecę do Alghero na 2 tygodnie w sierpniu i na pewno skorzystam ze wskazówek. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Paweł Tomkiel
4 stycznia 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Czarno na białym <3

Do sierpnia jeszcze trochę, ale już teraz Ci zazdroszczę. Wróciłbym tam bardzo chętnie 🙂

Avatar Aga

Dziękuję za sporo przydatnych informacji 🙂
Jedziemy na Sardynię drugi raz – na tydzień – tym razem na północ i m.in. wyspę Asinara z osiołkami.
Mamy noclegi w Alghero ( 200 eu za dwie osoby ze śniadaniami), lot to 300 pln od osoby ( do Cagliari ), wynajęcie Jeepa na tydzień to 60 eu.
Pozdrawiam – Aga

Paweł Tomkiel
13 stycznia 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Dzięki Aga za jeszcze więcej przydatnych informacji! Daj znać jak było 😀

Avatar Sabina

Bardzo fajny opis. Lubię jak jest dużo informacji w jednym miejscu zawartych.

Paweł Tomkiel
17 marca 2019
Avatar Paweł Tomkiel

🥰

Avatar Edyta

Witaminy Mam pytanie czy wymienialiscie pieniądze w Alghero?? Jesli tak to gdzie???

Paweł Tomkiel
15 kwietnia 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Przywieźliśmy ze sobą, ale na miejscu nie brakuje kantorów (szczególnie w okolicach dworca). Generalnie pewnie zasada ta sama co wszędzie, że na lotnisku najgorsze kursy walut 😉

Avatar Magdalena

Swietnie, ze Was znalazlam!!! wlasnie kupilam bilety do Alghero i zastanawialam sie nad planem pobytu, czy tam zostac, czy zrobic objazdowke, czy wynajac auto ??? wiec chyba po prostu pojde waszymi sladami !!! tym bardziej, ze my mamy tylko 4 dni do dyspozycji.

Paweł Tomkiel
15 kwietnia 2019
Avatar Paweł Tomkiel

No to ekstra 🤗 na cztery dni śmiało możecie zostać w Alghero i okolicach, jest tam co robić 🏄‍♂️ daj znać po powrocie jak wrażenia! 🥰

Avatar Beata

Świetny artyku! Bardzo dokladny. Dowiedziałam się Wszystkiego o miejscu do którego jedziemy 😊 Nie możemy się z mężem doczekać naszych wakacji 😊

Paweł Tomkiel
2 maja 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Cieszę się, że się przyda. Dobrego czasu! 🏝

Avatar Piotr

Super opis wyjazdu ! Lecimy z dziewczyną 14 czerwca i na pewno skorzystamy z podpowiedzi 🙂
Czy mógłbym prosić o zdjęcia menu, rozkładów i kilka rad na temat samego pobytu ? Co zobaczyć gdzie jechać co i gdzie fajnego zjeść ? Będziemy mieszkać przy samym morzu na via cavour.

Paweł Tomkiel
25 maja 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Hej, zdjęcia menu są podlinkowane na końcu, a co do kilku rad to czego Ci zabrakło w samym artykule? 😃💪

Avatar Piotr

Jak np wygląda kwestia wypożyczenia rowerów ? Jakie są za to ceny? Czy warto wybrać się nimi na wycieczkę kilkanaście kilometrów dalej czy jednak autobus? Czy na plażach są jakiekolwiek darmowe leżaki ? (trafiliśmy na takie na Korfu) , jeżeli nie to jaki jest to mniej więcej koszt ?

Paweł Tomkiel
1 czerwca 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Hej,

To tak:
– rowerów nie sprawdzaliśmy, ale teren jest dosyć górzysty więc zależnie od kondycji, upału i sprzętu jaki uda Wam się wypożyczyć możecie rozważyć (nie znam cen) 🚴‍♀️
– leżaki widzieliśmy bodaj w cenach 2-5EUR ale nie wiem czy to opłata jednorazowa czy np. za godzinę – nie korzystaliśmy 🙂 darmowych też nie spotkaliśmy na opisanych plażach

Mam nadzieję, że choć trochę więcej pomogłem 🙃 dobrej podróży! 🌟

Magdalena
10 lipca 2019
Avatar Magdalena

Bardzo fajny wpis i przydatny 🙂 Na pewno skorzystam. Najbardziej przypadla mi do gustu informacja o menu degustacyjnym – probowalam czegos takiego w Warszawie we wloskiej Trattorii i bylo super!

Paweł Tomkiel
10 lipca 2019
Avatar Paweł Tomkiel

🏄‍♂️

Avatar slavinho

Hej, ciesze się że natrafiłem na twój wpis. Zastanawiam się jak wygląda sytuacja wieczorami i nocą. Pytam bo planujemy przelot tam i dotarcie koło 22 w nocy. Jak dotorzec do miasta plaży i czy jest to możliwe i czy jest bezpiecznie.

Paweł Tomkiel
15 lipca 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Nie czułem się niebezpiecznie, chyba że ze strony taksówkarzy jak na każdym lotnisku 😎 Z tego co kojarzę, to ostatni bus z lotniska do miasta odjeżdża o 23:00, więc powinniście zdążyć. Dużo też zależy do której części miasta jedziecie, bo jak mieszkacie w okolicy któregoś przystanku, to chyba powinno być w porządku 😉

Avatar Marek

Czy moglbys doradzic jak dojechac wieczorem po 21 z lotniska Alghero do Castelsardo? Chodzi mi o transport publiczny lub pociag:)wybieram sie na poczatku sierpnia

Paweł Tomkiel
18 lipca 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Hej,

To już nie moje strony wyspy 🙂 trochę o jeździe nocnej odpowiedziałem w tym komentarzu: https://www.braciaprzykawie.pl/wszystko-co-musisz-wiedziec-o-alghero-na-sardynii-relacja-z-podrozy/#comment-2869

A jeśli chodzi o transport to nie wiem czy jeździ coś bezpośrednio z lotniska. Jeśli nie, to autobus do Alghero ma przystanek obok dworca kolejowego – prawdopodobnie znajdziesz tam niejeden pociąg 😉

powodzenia! 🔥

Avatar Marek

Zmienilismy rezerwacje i zostaniemy na 2 dni w Alghero zeby sie nie wloczyc po nocy:)dopiero potem dalej do Castelsardo. Dzieki

Paweł Tomkiel
18 lipca 2019
Avatar Paweł Tomkiel

🙌

Avatar Maria

Hej, zainspirowałeś mnie swoim artykułem i zaczynam szukać lotów do Alghero. Pozdrawiam i dziękuję 🙂 Maria

Paweł Tomkiel
27 lipca 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Jeśli zastanawiasz się nad miesiącem, to w październiku pewnie będzie nadal ciepło, a jednocześnie dużo luźniej i taniej 😃🏄‍♂️

Avatar Marek

Małe uzupełnienie, które może być przydatne – na plaży La Pelosa w Stintino (przynajmniej w jej głównej części) trzeba mieć ze sobą rozkładaną „słomianą” matę pod ręcznik – natknąłem się na sytuację sprawdzania i zwracania uwagi przez „lotną dwójkę” do tego celowo przeznaczoną (jacyś strażnicy)… A, że nie miałem takowej maty (poza tym tłok niemiłosierny), a kupować przy ulicy (czyli o 10 m wyżej) od dobrze opalonych za 15 EUR na 3 godziny pobytu tam – nie chciałem, to i wybrałem „żwirową” małą plażę 100 m obok, czego osobiście wcale nie żałuję. Następnego dnia w drodze do Bosy od obeznanej w Sardynii Polki dowiedziałem się, że obok La Pelosy jest jakiś sklep, gdzie można kupić takie maty za 3-4 EUR, no ale drugi raz się już tam nie wybrałem… Komentarz piszę jeszcze z Alghero – dziś była grota Neptuna, ale za 3 dni już powrót… Ech, żal wyjeżdżać. Ogólnie świetne miejsce dla ludzi, którzy chcą połączyć plażę z zobaczeniem czegoś innego oprócz piasku i (obowiązkowego) parasola, zjedzeniem czegoś pysznego, no i ta ich kawa…! 🙂

Paweł Tomkiel
29 lipca 2019
Avatar Paweł Tomkiel

No, bardzo żal wyjeżdżać 🙂 dzięki za info o tych matach – my się nigdzie na taką informację nie natknęliśmy. Uzupełnię w artykule 💪 dobrego powrotu, w Polsce też jest ciepło więc szoku nie będzie 🔥

Avatar Janusz

Witaj Paweł,
Wczoraj na pełnym spontanie kupiłem bilety do Alghero w terminie 12-23 sierpnia i teraz muszę na szybko ogarnąć noclegi. Czy jest szansa żebyś przysłał namiary na osobę u której mieszkaliście? Relacja z pobytu jest fantastyczna i już się nie mogę doczekać, aż moja noga tam postanie. Pozdrawiam

Paweł Tomkiel
30 lipca 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Hej Janusz,

😃 zazdroszczę, sam bym z chęcią tam wrócił. Mieszkaliśmy u Sary, tutaj link do jej mieszkania w Alghero: https://www.braciaprzykawie.pl/go/booking-alghero/

Ona ma kilka mieszkań, więc gdyby to nie było dostępne, to możesz zapytać o pomoc. Z pewnością ma też znajomych „w branży”, a bardzo miła i sympatyczna dziewczyna.

Powodzenia! 😎

Avatar Janusz

Bardzo dziękuje i pozdrawiam

Avatar Magda

Aktualizuje dane z 2017.
Zabrałam męża do Trattoria la Salette , kazałam mu być głodnym . Sama nie jadłam prawie cały dzień . Zaprosiłam go na degustacje z nadzieja ,ze wyjdziemy objedzeni po uszy.Niestety , degustacja tego czegoś kosztowała 35€ za osobę . Dania składały się z 3 malutkich porcyjek. donoszonych w odstępach 10 min . Po trzecim daniu ,gdzie byłam głodna jak cholera , kelnerka powiedziała ,ze to koniec ,to prawie spadłam z krzesła .
Nie polecam . Absolutnie nie warte swojej ceny.

Paweł Tomkiel
17 sierpnia 2019
Avatar Paweł Tomkiel

35EUR za takie coś? współczuję 🙁

Kurczę, musieliście jakoś fatalnie trafić, bo na TripAdvisorze są ciągle bardzo pozytywne opinie: https://www.tripadvisor.com/Restaurant_Review-g187880-d2293005-Reviews-Trattoria_La_Saletta-Alghero_Province_of_Sassari_Sardinia.html

Dzięki za informację, niech będzie przestrogą, żeby uważać 😇

A Twoim zdaniem?

Adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wybrane dla Ciebie

Moskwa – wyobrażenia a rzeczywistość. Komplet informacji do podróży

Moskwa jest kierunkiem o którym wiele osób marzy. Myślimy o niej jak o skrzyżowaniu Białorusi z Dubajem.

Czytaj dalej

Dzikie przygody – Live przy kawie

Każdy z nas potrzebuje czasem uciec od wszystkiego. Dla jednego przygodą będzie wejście na K2, dla innego wyzwaniem będzie wyjście na spacer przed blok.

Czytaj dalej

Warszawa nieoczywista – #CL008

Warszawa kojarzy się głównie z agresywnymi kierowcami i dzikim tłumem przy metrze centrum. Dzisiaj razem z Moniką spróbujemy Ci pokazać nieoczywiste oblicza Warszawy. Te piękne i spokojne.

Czytaj dalej

Warszawa jaką kocham – 6 nieznanych innym miejsc #WarszawaBezTurystów

Warszawa. Miasto nieobojętne nikomu - albo się ją kocha, albo nienawidzi. Ja kocham, ale nie było tak zawsze - gdy myślałem o Warszawie widziałem pośpiech, agresywnych kierowców i brudne dworce.

Czytaj dalej

Jak masz na imię?

Co dwa tygodnie podzielimy się z Tobą refleksją przy sobotniej kawie. No i konkursy organizujemy tylko tam.

Żadnego spamu, masz nasze słowo.

Dziękujemy, że tu jesteś!

Paweł i Krzysiek