Ostatnio aktualizowany 12 lutego 2019 Relacje

Seks przed ślubem czy po ślubie

Kocham seks. Wielokrotnie wspominaliście, że najbardziej lubicie artykuły z naszym osobistym doświadczeniem, więc proszę. Zajrzyj do naszej sypialni.

Chciałbym przejść od razu do konkretów, ale musisz zrozumieć co ukształtowało mnie i moje myślenie. Zacznijmy od pornografii.

Po raz pierwszy zetknąłem się z pornografią mając 10 lat

Seks jest super. I każdy lubi seks. Przemysł pornograficzny bezlitośnie to wykorzystuje.

Mówię „przemysł”, bo to ogromny biznes. Biznes w którym zarabia się na produkcji samej pornografii, ale i na tym co pornografia promuje. Seks z przypadkowymi partnerami wymaga antykoncepcji, ciąża z przypadkowym partnerem wymaga aborcji, a zapotrzebowanie na coraz to nowe „aktorki” wymaga handlu ludźmi.

Na konferencji Biznes z wartościami w 2017 roku mówił Pan Kamil Wyszkowski zajmujący się przy ONZ-ecie właśnie handlem ludźmi. Przytoczył statystyki w których większość kobiet w filmach pornograficznych z udziałem azjatek pochodzi z handlu ludźmi (ponad 80%).

Im młodszy klient tym lepszy – 10-latek nie kwestionuje, nie broni się i jest ciekawy świata. A pornografia jest tak silnie uzależniająca, że gdy chłopak dochodzi do wieku w którym mógłby zadawać pytania – jest już uzależniony.

Nie pamiętam, kto mi pokazał pornografię po raz pierwszy na podwórku. Zakładam, że jakiś rówieśnik, który miał starszego brata/kolegę/nieodpowiedzialnego ojca. Bo niby skąd miał sam się dowiedzieć i kto by mu załatwił gazetkę.

Rodzice w latach 90-tych raczej nie rozmawiali z dziećmi o seksie (teraz rozmawia 25% rodziców), więc pornografia stawała się jedynym źródłem informacji. I uczy, że kobieta ma być pociągająca, służy do tego by zaspokajać mężczyznę, i nie ma nic przeciwko poniżaniu ani przemocy.

Badania APA z 2007 roku pokazują, że seksualizacja dziewczyn zwiększa u nich ryzyko:

  • depresji i prób samobójczych,
  • zaburzeń jedzenia (anoreksja/bulimia),
  • obniżonej samooceny,
  • uprzedmiotawiania samej siebie,

Ja większą połowę swojego życia byłem uzależniony od pornografii. I mimo, że chciałem i próbowałem milion razy, to nie byłem w stanie sam się uwolnić.

Tau przyznał się, że w dzieciństwie był molestowany. Ojciec Adam Szustak publicznie mówi o całym syfie ze swojego życia.

Wierzę, że jeszcze więcej z nas udaje. I że głośne mówienie pozwoli się przyznać komuś innemu.

Choćby przed samym sobą.

Nie warto czekać z seksem do ślubu

No i z taką wiedzą nawet nie warto czekać z seksem na tą jedyną. Nie warto się starać o wierność. Warto się „próbować”, warto się „zabezpieczać” i warto zabijać małe dzieci, jeśli nie jesteśmy na nie gotowi.

Pornografia przygotowuje Cię do jak najwcześniejszego seksu.

Seks wywołuje szereg zmian w mózgu. I bardzo mocno (wręcz chemicznie) wiąże Cię z partnerem. W małżeństwie ma to swoje plusy, poza nim powoduje mętlik w Twojej głowie.

I teraz uświadom sobie, że ponad 80% 14-latków miało kontakt z pornografią, a ponad 50% ogląda ją regularnie. A 18-latków? A 25-latków?

Sprawdź przed ślubem czy jesteście dopasowani

No i mamy efekt – większość mężczyzn wchodzi w kolejne związki z tym wszystkim. I nawet jeśli komuś uda się nie zebrać różnych doświadczeń seksualnych do ślubu, to chyba nie skłamię jeśli powiem, że 99% w dniu ślubu ma za sobą przynajmniej pornografię.

I nie chciałbym czekać z seksem do ślubu, gdybym nie odnalazł Boga. Bo lubię sobie popatrzeć.

Ba – myślę, że sporo dziewczyn zastanawia się jak namówić faceta do ślubu. Mieszkają razem, sypiają razem, a ślub dla niego oznacza wtedy a) wydanie dużej ilości kasy; b) zobowiązanie wierności.

Bez ślubu dużo łatwiej zmienić partnerkę. Ślub to już na całe życie. A nawet jeśli nie, to rozwód jest mocno bolesny.

Na próbę nie wziąłbym do domu nawet psa ze schroniska, a co dopiero dziewczyny.

Dobry seks po ślubie

Moja teściowa powiedziała kiedyś:

– Jakie niedopasowanie? Mężczyzna i kobieta, co tu może nie pasować?

Nie jest to coś z czym się zgadzam. Nie ma ludzi idealnie dopasowanych seksualnie!

Bo w ogóle zaczynamy tą dyskusję o dopasowaniu od **** (złej) strony, bo nie chodzi o to, żeby wziąć ślub z osobą, z którą będziesz miał najlepszy seks. Zrezygnujesz z cudownej kobiety, bo jest kiepska w łóżku?

Powiem Ci od czego trzeba zacząć seks po ślubie.

Cała idea małżeństwa rozsypie się, jeśli będziesz myśleć najpierw o sobie. W miłości nie ma już miejsca na Ciebie. Miłość to zaprzeczenie egoizmu. Miłość to decyzja życia dla tej drugiej osoby.

I jak dwie osoby tak myślą, to małżeństwo jest nieustannym robieniem sobie dobrze. Od buziaka rano przez popołudniową kawę po upojny seks późną nocą. Bo nagle zmieniasz perspektywę.

Rozmawiaj z żoną o seksie

Dopasowywanie się to proces. I miesiąc miodowy to cudowny czas. Poznajecie się, poznajecie swoje ciała, rozmawiacie.

Pytasz ją co lubi, mówisz jej co lubisz Ty. I chcecie sobie w miłości robić dobrze.

Z moich czterech lat małżeństwa powiem Ci, że seks jest lepszy z każdym rokiem. Bo wiemy z żoną co lubimy, bo wiemy jak lubimy. I cieszymy się sobą.

Ten czas przed ślubem w którym zdecydowaliśmy się czekać, był dla mnie cholernie trudny. Bo moja narzeczona mnie pociągała. Ale to wtedy jako mężczyzna mogłem poznawać swoje serce – co jest dla mnie naprawdę ważne?

Jaki związek chcę budować? Na czym oprzeć moje małżeństwo? Jak sprawić, by cała moja rodzina była szczęśliwa.

To wtedy nauczyłem się czekać. Warto umieć czekać, bo w małżeństwie czekają Cię różne sytuacje. I np. przy zagrożonej ciąży czy w chorobie będziesz się musiał „obyć” bez seksu.

I myślę, że wiele dziewczyn wie o czym mówię. Zaproponuj chłopakowi, żebyście poczekali z seksem do ślubu i zobaczysz co ma w sercu. Zobaczysz jego prawdziwe „ja” i jego miłość do Ciebie.

Dziwi mnie trochę, że muszę o tym pisać, że wierność przestała być oczywista.

Kochaj i rób co chcesz!

Problem pornografii nie kończy się z chwilą ślubu

W moich rozmowach z mężczyznami nie raz słyszałem jak myśleli, że pornografia po ślubie magicznie zniknie z ich życia. Nie łudź się – to co Cię kształtowało będzie z Tobą do końca życia. Tak jak alkoholik do końca życia musi uważać na to co go aktywuje, tak i z uzależnieniem od pornografii.

W co będzie uciekał Twój mózg, kiedy się pokłócisz z żoną? Musisz mieć tego świadomość – to pozwoli Ci być bardziej czujnym.

Ale pamiętaj, nie jesteś stracony.

Każdy z nas ma rany w swojej duszy, nikt nie jest idealny. Będziemy upadać przez całe życie wielokrotnie. Ważne jest by za każdym razem wstawać i wracać do walki.

Bo to z małych kroków składają się wszystkie wielkie rzeczy.


PS: a jeśli wierność, odpowiedzialność i trwała rodzina to Twoje priorytety, to się dogadamy – zapisz się na nasz newsletter 🙂

Dla wnikliwych więcej materiałów o seksie i pornografii:

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się!

Paweł Tomkiel

Człowiek o milionie pomysłów, Boży wojownik, mąż, brat, przyjaciel. Jest umysłem ścisłym, dlatego też uwielbia pisać w formie poradników i wypunktowań. Wolne chwile poświęca na rozmowy z ludźmi, muzykę i sporty wodne.

Dołącz do dyskusji

Avatar Marta

Artykuł jest świetny. Poruszasz bardzo ważny, ale równoczesnej trudny temat. Zgadzam się jednak z tym co napisałeś. Oczekiwanie pozwala naprawdę poznać drugiego człowieka. I zdecydowanie lepiej gdy to się dzieje przed ślubem. Wtedy jest jeszcze czas na pewne decyzje.

Paweł Tomkiel
8 grudnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Po ślubie też możesz podjąć decyzję – rozwód. Tylko to już dużo boleśniejsza droga 😐

Avatar Iwona

„Cała idea małżeństwa rozsypie się, jeśli będziesz myśleć najpierw o sobie. ” — no dokładnie tak.
Każdy inaczej rozumie miłosć w ogóle- bo i ona została zupełnie wypaczona i ogranicza się do poszukiwania idealnej połówki, w związku z którą serce zabije mocniej, pojawi się „to coś” i tak już będzie do końca życia, każdej minuty dnia.
Ponadto stereotypy dotyczące małżeństwa też nie są pomocne – moim zdaniem ludzie pragną wielkiego szczęścia, a wchodzą w związek byle jak, lub w byle jakie związki, stale OCZEKUJĄC. A tu potrzeba pracy. Prawdziwego zaangażowania – choćby po to, żeby przymknąć się w odpowiedniej chwili, nie rzucić pod wpływem swojego „ja” słów, które zmienią coś w relacji nieodwracalnie. Bo małżeństwo zabija się pomału – niczym gotowaną żabę.
Co do seksu – tutaj tych stereotypów jest cała masa. Starałam sie je rozganiać. MOżna zerknąć : http://motyw-kobiety.miejsce-akcji.pl/2018/01/20/seks-przedmalzenski-czyli-temat-od-d-strony/

pozdrawiam ciepło!
I.

Paweł Tomkiel
8 grudnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Czytałem ten artykuł 😀 Teraz jeszcze czas przesłuchać 🙂

Dodam do Twojej wypowiedzi coś jeszcze: ludzi często wchodzą w związki żeby zalepić drugą osobą swoje zranienia. I to stąd te ciągłe „Oczekiwania”. „Miałeś sprawić, że będę w końcu szczęśliwa!”. Dlatego dobrze pracować nad swoim szczęściem 🙂

Dzięki Iwona!

Avatar Karola

Miłość to zaprzeczenie egoizmu. Dzięki!🙃
I przyznam szczerze, że dobry test na mężczyznę życia.

Paweł Tomkiel
8 grudnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Niestety, przy zbyt rygorystycznych założeniach nikt go może nie zdać 😀 Mi się zdarza być egoistą w małżeństwie myślę, że codziennie.

Avatar Emilia

Bardzo trudny i ważny temat, z którym świetnie sobie poradziłeś. Nie wiem, czy bym dodała coś więcej;)
Dla mnie, jako kobiety, było niesamowicie ważne, że mój wtedy jeszcze nie-mąż czekał. Choć inicjatywa była moja i miał mnóstwo wątpliwości. Umęczyliśmy się tym czekaniem niemożliwie:P
Ale nawet dziś czuję, że było warto. Niczego nie żałuję. I prawdą jest, że ta sfera wymaga nieraz dużo pracy, całymi latami, aby coraz lepiej rozumieć siebie nawzajem, ale i po to, by kobieta coraz lepiej rozumiała siebie samą:)
Baaardzo bym chciała wychować synów w ten sposób, bo przekazać im właściwy obraz seksualności, czystości i szacunku do kobiety, nawet takiej, która jest tak poraniona, że już tego szacunku nie oczekuje. Chciałabym wierzyć, że nawet w tych czasach się da:)
Ps: A niech to, skusiłam się na ten newsletter, choć nigdy tego nie robię:P
Pozdrawiam serdecznie.

Paweł Tomkiel
13 grudnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Hej Emila,

Ja już widząc odzew bym dodał dużo więcej. Bo piszą do mnie też dziewczyny „z drugiej strony barykady” ze swoim odmiennym spojrzeniem. Iwona linkowała do swojego artykułu w którymś komentarzu (o ten http://motyw-kobiety.miejsce-akcji.pl/2018/01/20/seks-przedmalzenski-czyli-temat-od-d-strony/) i tam jest jeszcze więcej.

Ale do czego zmierzałem – temat dopiero otwieramy 🙂

A Tobie oficjalnie: cześć! Witaj na newsletterze 😀

PS: no w końcu! 😉

Avatar Andrzej

Piszesz:

„Ba – myślę, że sporo dziewczyn zastanawia się jak namówić faceta do ślubu. Mieszkają razem, sypiają razem, a ślub dla niego oznacza wtedy a) wydanie dużej ilości kasy; b) zobowiązanie wierności. Bez ślubu dużo łatwiej zmienić partnerkę. Ślub to już na całe życie. A nawet jeśli nie, to rozwód jest mocno bolesny.”

Ukazujesz tylko jedną stronę podejścia do ślubu. Że to ogranicza tych, którzy by chcieli sobie poskakać. Jest też druga strona medalu. Ludzie po ślubie zwyczajnie przestają się starać. Wiele rozwodów spowodowane jest tym, że przed ślubem wydawało się, że zawsze będzie tak cudownie i romantycznie. A tu nagle rutyna i codzienność. Po do się starać, skoro on/ona jest już mój/moja? Wielu moich znajomych rozeszło się z tego powodu już po kilku latach małżeństwa. Z drugiej strony niektórzy świadomie nie formalizują związku, ale to nie znaczy, że skaczą sobie na lewo i prawo. Żyją razem a czy będzie ten papierek o kawałek złota na palcu czy nie, to spraw drugorzędna.

Paweł Tomkiel
15 grudnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Masz rację, nie dbałem o pokazanie wszystkich punktów widzenia 😉

Czy to faktycznie ślub jest powodem dla którego ludzie przestają się starać?

Avatar Emilia

Ano druga strona barykady będzie zawsze 😉 Ale mi też nigdy nie zależało specjalnie by kogoś przekonywać- zgodnie współistnieliśmy sobie ze znajomymi i każdy wiedział, że ja nie przyniosę kanapki z szynką w piątek i „na pewno będę mogła mieć białą suknię na ślub, a nie kremową”- takie podśmiewajki były, ale w życzliwości:))) Zdecydowanie zgadzam się z wpisem Iwony, że nic niczego nie przesądza, bo wszystko zależy od tego, ile pracy włoży się w związek, i czy się z tej pracy w pewnym momencie zrezygnuje, czy nawet we łzach i bólu będzie się uparcie walczyć.
Ja bym nie dodała nic więcej, bo i dla mnie sprawa bardzo intymna:P Zwłaszcza, że dla mnie to oczekiwanie wiązało się z ciężkimi doświadczeniami duchowymi i jest to bardzo trudny temat i trudne wspomnienia. Cieszę się, że to przetrwałam, po prostu. Ale ciekawam bardzo tego, co w takim razie będzie dalej;)

Paweł Tomkiel
15 grudnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

W 100% zgoda 🙂 Dodam, że mi też nie chodzi o przekonywanie kogokolwiek, ale o rozmowę i relację. Zwłaszcza z „drugą stroną barykady”!

Avatar Patryk Tarachoń

Moim zdaniem to sprawa indywidualna i nic nikomu do tego. Jeśli para chce i się decyduje, ma do tego prawo.

Paweł Tomkiel
16 grudnia 2018
Avatar Paweł Tomkiel

Hej, ten komentarz brzmi jakbyś przeczytał tylko tytuł 😀

Avatar Aga

myślę, że często, często, tak mężczyzna, jak i kobieta, w dzisiejszym szalonym świecie, chce (nawet niechcący, jeśli ma dobre serce, ale taki zalew pseudo wartości, że ciężko się oprzeć), użyć kogoś… nie tylko seksualnie, ale i emocjonalnie. I że ciągle musimy – czy w małżeństwie, czy w przyjaźniach, ogólnie zawsze – stawiać się do pionu, bo to jest jak takie ludożerstwo, używanie ludzi jak używek, jak jedzenia, w nadmiarze, bez szacunku, bez sensu… i dlatego nie daje nam to szczęścia, bo szczęście jest w wymianie miłości, dawaniu, również braniu, ale nie można tylko jeść, tak i nie można od innych tylko brać… post by się nam często przydał, od takiego podejścia… ludzie nie służą, by nimi się posługiwać, jak przedmiotem, zabawką… to trudna droga, bywam egoistką, i w tym sensie fajne jest, że tak szczerze o sferze seksu piszesz. Bo tak jest… jest ze wszystkim, co robimy od… hm… strony w życiu, że wychodzi jak wychodzi, wiadomo, jaki proces taki efekt 😉 pozdrawiam, Aga

Paweł Tomkiel
23 lutego 2019
Avatar Paweł Tomkiel

„Jaki proces, taki efekt” = „Co siejesz, to zbierasz” ? 😀
Dzięki Aga za przemyślenia!

A Twoim zdaniem?

Adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wybrane dla Ciebie

Gdzie ci mężczyźni? – męstwo w czasach popkultury

Ja i Krzysiek kilka lat temu zaczęliśmy się zastanawiać nad tym jakimi mężczyznami powinniśmy być. Pismo dawało nam bardzo wyraźne wskazówki, ale zupełnie sprzeczne z tym co podpowiada nam otoczenie.

Czytaj dalej

13 różnic między antyteistą a chrześcijaninem

Dzisiaj będzie wyjątkowo. Ten wpis jest o facetach, ale pisany przede wszystkim do kobiet. A konkretniej o tym, czym się różni facet idący za Bogiem od antyteisty i co to dla Ciebie dziewczyno znaczy.

Czytaj dalej

Co czytać? 5 najlepszych blogów o świadomym życiu

Treści w internecie jest już na tyle dużo, że coraz trudniej dotrzeć do tych dobrych jakościowo.

Czytaj dalej

Facet musi sobie czasem popatrzeć

Kto nigdy nie spojrzał na kobiecy tyłek lub nie zaglądał koleżance w dekolt - niech pierwszy rzuci kamieniem.

Czytaj dalej

Jak masz na imię?

Co dwa tygodnie podzielimy się z Tobą refleksją przy sobotniej kawie. No i konkursy organizujemy tylko tam.

Żadnego spamu, masz nasze słowo.

Dziękujemy, że tu jesteś!

Paweł i Krzysiek