Ideałami rodziny nie wykarmisz

Każdy jest idealistą. Każdy z nas ma w sobie ideały. Coś w co wierzy. Jakieś wartości na których buduje swój światopogląd i na podstawie których podejmuje wszystkie decyzje. Dla jednego to będzie Bóg, dla innego pieniądz.

W tym artykule przedstawiam swój punkt widzenia – piszę o tych mniej popularnych ideałach.

Pan i niewolnik

Dawno, dawno temu w wielu firmach rządził model feudalny. Był pracodawca-Pan i pracownik-niewolnik. Pan rozkazywał, a pracownik musiał wykonywać. Na całe szczęście czasy się już zmieniły.

Albo i nie.

Nadal w wielu miejscach znajdziesz podobnie zbudowane zależności. Z moich rozmów z ludźmi wynika, że dosyć silnie jest to ugruntowane szczególnie w „firmach” budżetowych (np. urzędy). W takiej sytuacji ktoś Ci mówi co masz robić i Ty to wykonujesz bez dyskusji.

A co jeżeli dostajesz zadania w którym musisz zrezygnować z siebie? Np. Twój pracodawca okłamuje klientów, a Ty nie możesz go zdradzić i również zaczynasz kłamać?

Obecnie w Polsce mamy rynek pracownika, co trochę ułatwia sprawę. Możesz postawić się pracodawcy – przecież szybko znajdziesz nową pracę.

Ale nie zawsze jest ten luksus. I wtedy wygrywa pragmatyzm dbania o swoją rodzinę. I przymykamy oko, milczymy, nie zauważamy tego co się dzieje w firmie.

Walka i spokój

Jest na świecie kanon filmów, które są uznawane za wyjątkowo męskie. Braveheart, Patriota, Gladiator i mnóstwo innych (a nawet w Doktorze House’ie był odcinek o obrońcy drzew). Wszystkie je łączy jeden motyw. Bohater dokonuje trudnego wyboru.

Wybiera ideały i cierpią na tym jego najbliżsi.

Coś co mamy wpisane głęboko w duszy. Walkę o rzeczy dla nas ważne.

W Braveheart William Wallace mówi przed walką:

I umierając we własnych łożach, za wiele lat, czy chcielibyście zamienić te wszystkie dni, od dziś do wtedy, za jedną szansę, jedną jedyną szansę, aby tu wrócić i powiedzieć naszym wrogom, że mogą odebrać nam życie, ale nigdy nie odbiorą nam wolności!

Ideały i rodzina

Jestem rozdarty. Chcę, by moja rodzina była bezpieczna. Ale nie chcę zaprzepaścić mojego serca.

Walka o ideały oznacza ryzyko. Ryzyko utraty pracy. Ryzyko zemsty. Ryzyko krzywdy. Ryzyko strachu. Ryzyko zagrożenia.

Coś co raczej nie daje „świętego spokoju”. I co raczej nie spowoduje, że moja rodzina będzie szczęśliwa.

Zadbanie o rodzinę jest jednym z moich pierwszych zadań. I to o to powinienem walczyć w pierwszej kolejności.

Jednak – mam mądrą żonę, która rozumie, że nie byłbym takim mężem, gdyby nie moje serce. To moje ideały, moje wartości składają się na to kim jestem. I nie czułbym się mężczyzną, gdybym to wszystko sprzedał za spokój.

Bóg się troszczy

Większość moich ideałów bierze się z tego co mam w sercu. Wierzę, że uczciwość, sprawiedliwość, miłość i prawda to coś o co warto walczyć. To dlatego staję w obronie słabszych. To dlatego jestem uczciwy sam przed sobą. To dlatego przyznaję się do błędów i za nie przepraszam.

Wierzę, że Bóg najlepiej wie jak działa ten świat. I lawirowanie w kłamstwach może nawet działać przez jakiś czas, ale z pewnością niezbyt długo.

Wierzę też, że się zatroszczy w chwilach kiedy żyję w prawdzie.

Bez świadomości, że jest ktoś nad tym wszystkim – walka o ideały jest szaleństwem.

Nie bój się być sobą

Nieważne czy jesteś wierzący, czy nie. Bądź ze sobą szczery. Żyj tak jak chcesz. Żyj tak jak czujesz.

Twoje podstawowe wartości, to w co wierzysz, mają wpływ na to jak pracujesz, kim jesteś i jakie decyzje podejmujesz.

Bądź asertywny kiedy ktoś w pracy Ci zleca coś niezgodnego z Tobą. To jest ta chwila w której wybierasz – wygoda i pieniądze lub Ty i Twoje spokojne sumienie.

Paradoksalnie szybko zobaczysz – porządni pracodawcy doceniają porządnych pracowników. Uczciwą pracą bardzo łatwo jest się wybić z tłumu pracowników-lawirantów.

Dbaj o to, by być pożądanym pracownikiem – wtedy będziesz miał dużo lepszą pozycję do zmiany świata wokół Ciebie (Twój pracodawca dwa razy się zastanowi wybierając: Ty albo coś szemranego).

Pamiętaj: nikt na łożu śmierci nie żałuje że zarobił za mało pieniędzy. Ludzie żałują raczej, że poświęcili zbyt mało czasu na rzeczy dla nich ważne.

Pieniądze zawsze można zarobić, twarz masz tylko jedną.

Dodaj komentarz