Dlaczego jest tu tak cicho? Wieczory kawalerskie, konferencje i Izrael przy kawie

Czy wiesz, że 99% blogów w internecie ma tylko jeden wpis? Jeden wpis najczęściej zawierający słowa: „Cześć! Założyłem bloga i teraz będę tu pisał!”. U nas ostatni artykuł pojawił się miesiąc temu, czyżby i Braciom przy kawie zabrakło weny i motywacji? Bez obaw, zaraz wszystko się wyjaśni.

Ten artykuł będzie przedstawiał kulisy tego jak prowadzimy Braci przy kawie, więc jeśli chcesz poznać trochę naszego życia osobistego – zapraszam!

Trudne życie blogerów

Będąc blogerem musisz być pisarzem, reporterem, PR-owcem, prezesem, dziennikarzem, marketingowcem i gościem od social mediów. Normalnie One Man Orchestra. Już kiedyś wspominałem, że na stworzenie jednego artykułu potrzebuję około 12 godzin. A to dlatego, że każdy temat staram się ugryźć z naprawdę wielu stron, żeby wartość w tych literkach była jak największa.

To co się w takim razie stało? Czyżbym nie potrafił przez ostatni miesiąc wygospodarować zaledwie 12 godzin?

Prawda jest taka, że końcówka kwietnia, maj i czerwiec to są teraz dla nas miesiące w których bardzo dużo się dzieje. I to nie jest tak, że blog w tym czasie umarł. Bardzo świadomie zrezygnowałem z pisania, tak żeby znaleźć czas na te inne aktywności i dobrze się do nich przygotować. Nie ma nowych artykułów, ale Facebook i Instagram pokazują na co poświęcamy czas 🙂

Krzysiek bierze ślub!

Mój brat szykuje się do ślubu w maju, co od razu pokazuje dlaczego akurat on nie pisze 😉 Ale konsekwencją tego, że bierze ślub był też jego wieczór kawalerski na który zabraliśmy go tuż po świętach w Bieszczady!

Jego wieczór kawalerski zorganizowaliśmy zgodnie ze sztuką, którą opisałem w 7 sposobów na udany wieczór kawalerski. Ze standardowego kawalerskiego usunęliśmy więc elementy zdrady i udupienia Pana Młodego. Zamiast tego Krzysiek nadal miał zadania, które musiał wykonywać, ale w każdym z nich miał nas do pełnej dyspozycji i pomocy.

Tak było!

Posted by Bracia przy kawie on Tuesday, 2 May 2017

Gdybyśmy byli w klubie nocnym, to w życiu bym nie chciał żeby ktokolwiek się o tym dowiedział (wstyd?), ale z tego wieczoru powstały 3h materiałów wideo. Chciał(a)byś zobaczyć jak się bawiliśmy? To zajrzyj tutaj.

Zostałem reporterem

Pod koniec kwietnia byłem na konferencji „Biznes z wartościami” zorganizowanej przez fundację Jacka Weigla. W sali kolumnowej Sejmu RP wcieliłem się w rolę reportera i efekt będziecie mogli pewnie zobaczyć już niedługo 🙂

Mimo, że #odciąłemSięOdPolityki to dzisiaj jestem reporterem w sejmie na konferencji #biznesZWartościami ! Marzenia się spełniają! 😀

Posted by Bracia przy kawie on Thursday, 27 April 2017

E-chrześcijanin, InfoShare, Biblijny fundament rodziny

Oprócz tego dzieje się naprawdę wiele wokół. Coraz więcej osób odzywa się do nas, nawiązujemy masę relacji i rozmawiamy o tym co możemy razem zrobić, tak żeby dostarczyć Wam wiedzę, inspirację i rozrywkę 🙂

I tak Anna Kurzawa z bloga Okiem Sary zaprosiła mnie do projektu e-chrześcijanin, gdzie mogłem podzielić się swoimi przemyśleniami na temat chrześcijan w sieci. Zajrzyjcie, przeczytajcie i dajcie znać co sądzicie 🙂

Idąc nadal tropem chrześcijaństwa – pewnie już wiecie, że razem z żoną budujemy naszą rodzinę na zasadach z Biblii. W związku z tym pod koniec maja będziemy na rekolekcjach właśnie o rodzinie w kontekście Biblii. Pewnie będzie to sporo nauki, ale i końcówka maja w otoczeniu dzikiej natury będzie miłą odskocznią od pracy i obowiązków.

W tym samym czasie odwiedzę też konferencję o której marzyłem. InfoShare jawi mi się jako świetne miejsce dla kogoś takiego jak ja – bloger z backgroundem IT. Nie jadę tam jednak sam – organizację wyjazdu zawdzięczam firmie w której pracuję i to z Oktawave jedziemy do Gdańska ponad 20-osobową ekipą.

Każdemu życzę takiej pracy w której zostajesz do 20, bo masz szkolenie z Rahim Blak!#OktawaveTraining przed #Infoshare. Michał Szafrański widzimy się na miejscu! 😀

Posted by Paweł Tomkiel on Thursday, 20 April 2017

Izrael przy kawie

Te wszystkie wyjazdy i tak są niczym przy tym, co ogłosiłem już kilka miesięcy temu – Izrael! Dzięki Darkowi z projektu Budując Liderów jadę do Izraela. Prywatnie nie mógłbym sobie na to teraz pozwolić, ale ten wyjazd jest w 100% sponsorowany (chyba, że będę chciał surfować – to już ze swojej kieszeni ;)).

Izrael przy kawie! Jadę żeby przywieźć Wam ten prawdziwy Izrael – nie ten z telewizji i nie ten dla turystów :)Jeśli chcesz żebym prowadził vloga z Izraela bardziej o widokach i miejscach – kliknij "Lubię to".A jeśli wolisz żebym przywiózł więcej historii tamtejszych ludzi – kliknij serduszko "Super".Dzięki!

Posted by Bracia przy kawie on Thursday, 2 March 2017

I tak jadę jako przedstawiciel Braci przy kawie. Mam na to już pomysł i nie będę pisał o tej wyprawie artykułu. Sądzę, że to mogłoby nie oddać tego klimatu – zamiast tego stworzę z tej podróży vloga. Chcę dotknąć tamtejszej kultury, potargować się na rynku, wypić kawę w palącym słońcu i wejść w ciasne uliczki by poznawać ludzi. Wszystko będę nagrywał, by potem zmontować i wrzucić na naszego YouTube’a 🙂

Specjalnie na ten wyjazd zacząłem się uczyć dwa miesiące temu języka hebrajskiego. Potrafię już go całkiem nieźle czytać, znam podstawowe zwroty i gramatykę. Kawę z pewnością zamówię samodzielnie 🙂 To kolejny z powodów, dla którego musiałem uwolnić czas. Nie pamiętałem już jak męczące dla umysłu jest zapamiętywanie nowych słówek i zasad pisowni 😉 (Pssst! Alfabetu nauczyła mnie ta strona, a gdy wiedziałem już co czytam zacząłem codzienną naukę z DuoLingo)

Izrael jest dla mnie totalną nowością – wiele o nim słyszałem, ale raczej to były pobieżne informacje. Zobaczymy czym mnie zaskoczy na miejscu. Jeśli chcesz być na bieżąco z tą podróżą i z tym co się dzieje za kulisami – zapisz się do naszego Newslettera przy kawie.

  • Odpocznij z nami! W każdy sobotni poranek będzie czekał na Ciebie inspirujący artykuł i dobra muzyka do kawy.
  • Dowiedz się więcej tutaj

Kończę 30 lat

Ostatnia ważna rzecz w tych miesiącach to moje kolejne, już 30-te urodziny. Za czasów Jezusa dopiero ten wiek był uznawany za pełnoletniość. I gdy myślę o sobie w wieku 18-20 lat to widzę jak niedojrzałe było wtedy moje myślenie. Choć możliwe że za 10 lat będę tak samo myślał o sobie w wieku 30 lat 😉

No i przebiłem 30 lat życia na Ziemi ⏳Dziękuję wszystkim z którymi mogłem świętować!30-tka to dla mnie czas,…

Posted by Paweł Tomkiel on Monday, 5 June 2017

No nic – kończę symboliczną 30-tkę i na świętowanie też poświęcę trochę czasu. Łączymy to z urlopem i uciekamy na trochę z Polski. No i w międzyczasie wpadniemy jeszcze na chwilę na koncert Coldplay.

Koncert Coldplay jest takim wydarzeniem, na które pójdę zawsze gdy będą w Polsce. Byliśmy w 2012 na Stadionie Narodowym podczas trasy Mylo Xyloto i tak multimedialnego koncertu nigdy nie widziałem. Do każdej piosenki była zaplanowana inna nieszpodzianka. Raz publika została obsypana papierowymi motylkami, raz opaski które dostaliśmy na wejściu zaczęły migać w rytm na całym stadionie, raz wypuszczono na stadion wielkie niby-piłeczki kauczkowe w postaci ogromnych balonów z jakąś mieszanką helu, a w połowie koncertu światła zgasły i zespół wszedł w środek publiki zagrać jeszcze kilka utworów akustycznie.

Dlatego w tym roku koniecznie idziemy – jeśli masz możliwość, naprawdę polecam.

Majówka bez spiny

Piszę te słowa tuż po majówce, którą spędziłem inaczej niż zazwyczaj. Dałem sobie odpocząć. Jedna zasada, którą przyjęliśmy z przyjaciółmi i która była najlepszym pomysłem: „Nigdzie się nie spieszymy, dajemy sobie czas na wszystko, nie podążamy w pośpiechu za planem„.

Dzięki temu naprawdę odpocząłem. Przyłapuję się czasem, że nawet na urlopie z żoną w obcym mieście chcemy tyle zobaczyć, że jesteśmy w ciągłym pośpiechu. A wystarczy wyluzować, nadal można dużo zobaczyć (byliśmy m.in. w tatarskim meczecie w Bohonikach – polecam!) i jednocześnie zakończyć majówkę naprawdę wypoczętym.

Ale chciałem nawiązać do jeszcze jednego. Mój przyjaciel powiedział, że tyle chcę zrobić na blogu, dać Wam tyle artykułów, być na tylu wydarzeniach, robić zdjęcia, projekty itp., że coraz bardziej się rozpędzam. Powiedział, że wtedy jest w tym dużo mniej mnie. Dlatego ten odpoczynek, pozwolenie sobie na mniejszą ilość artykułów było dobre i dla mnie i dla Was 🙂

Slow life? Slow blogging.

  • Katarzyna

    Witaj, wszystko bardzo interesujące i inspirujące. Chętnie przeczytam i zobaczę więcej z tego co zapowiadają 😊

  • No proszę ile się dzieje!
    A dzieje się bo odszedłeś sprzed ekranu! :- ) Tak, tak to działa :- )
    Fajnie! Gratulacje z powodu…tego wszystkiego! Jestem ciekawa jak zapamiętasz
    Izrael.

    • Ale ja nie spędzam przed ekranem aż tak dużo czasu – 8, może 10 godzin dziennie 😛