Daj szefowi szansę zanim odejdziesz – jak rozmawiać z przełożonym?

Z mojego dzieciństwa mam kilka bardzo mocnych wspomnień dotyczących szkoły. Kiedy szedłem do liceum czy na studia, to myślałem, że teraz wszystko będzie inaczej. Będę miał nowy start, nowych ludzi i nową szansę, żeby zaistnieć. Niestety – nie uciekłem od problemów, które były we mnie.

Podobnie jeśli czujesz, że po prostu musisz coś zmienić w swojej aktualnej pracy – wstrzymaj jeszcze rzucenie papierami. Zmiana pracy wydaje się czymś bardzo atrakcyjnym, bo “uwolnisz się” z tego miejsca i będziesz miał szansę na “nowy start”.

Powiedz co myślisz

Spróbujmy najpierw zmierzyć się z tą rzeczywistością w której jesteś. Da Ci to poczucie kontroli nad własnym życiem i to Ty zadecydujesz jak chciałbyś pracować.

Z pewnością są rzeczy, które nie podobają Ci się w Twojej pracy. Tak jak z emocjami – nie ma potrzeby dusić ich w sobie. Zakomunikuj je przełożonemu i wspólnie ustalcie czy można coś poprawić. Dopiero po takiej rozmowie będziesz miał spokój w sercu odchodząc z firmy – przecież próbowałeś coś naprawić.

Przygotuj się do rozmowy

Feedback można podzielić na dwie części: dobrą i złą. Po pierwsze: chcesz przekazać to co Twoim zdaniem funkcjonuje świetnie i co Cię cieszy, a z drugiej strony to co Twoim zdaniem wymaga poprawy lub Ciebie personalnie męczy.

Zapisz sobie wszystkie tematy o których chcesz porozmawiać, wypisz plusy i minusy firmy i Twojego w niej miejsca i bądź na taką rozmowę naprawdę przygotowany. Jeśli będziesz przygotowany – będziesz mówił o faktach, a nie wyrzucał z siebie oskarżenia.

Pytania, które mogą Ci pomóc się przygotować:

  • Jakie obszary w sobie rozwijasz na aktualnym stanowisku?
  • Czym chciałbyś się zajmować w perspektywie dwóch najbliższych lat?
  • Czy zarabiasz wystarczająco dużo za swoją pracę? Czy takie zarobki wystarczają Tobie i Twojej rodzinie?

Umów się na rozmowę

Przygotowany? To przechodzimy do wykonania. Na każdą rozmowę musi być właściwy czas i miejsce. Poproś szefa o szczerą rozmowę 1-1 (to ważne) i żeby zarezerwował Ci odpowiednią ilość czasu (1-2h).

Jeśli Twój przełożony uzna, że nie ma czasu z Tobą rozmawiać, to zrobisz sobie i jemu przysługę odchodząc z jego zespołu 😉

Ten artykuł jest częścią kursu Ciesz się swoją pracą

Jak znaleźć wymarzoną pracę?

Czy da się połączyć pracę z realizacją pasji?

>>> Zapisz się na kurs <<<

Pierwsza rozmowa

Przede wszystkim – pamiętaj, że jesteś ważny. Jesteś ważny dla firmy i oddajesz firmie swój czas. Dlatego traktuj siebie z szacunkiem i nie przepraszaj, że żyjesz. Z drugiej strony traktuj swojego kierownika jak mentora, a nie jak sędzię. Zmiana nastawienia pozwoli Ci podejść do rozmowy zupełnie inaczej.

Na pierwszej rozmowie spróbuj po prostu szczerze wypowiedzieć to co sobie zapisałeś w przygotowaniu. Zakomunikuj swoje problemy, opisz swoje marzenia (np. cele zawodowe), wymieńcie się spostrzeżeniami i zapytaj co można z tym zrobić.

Pracodawca wiedząc o Twoich rozterkach będzie musiał podjąć decyzję – poprawić coś lub nie robić nic i Cię zbyć. Nie wymagaj od razu odpowiedzi i umówcie się na drugą rozmowę.

Dajcie sobie czas

Na drugiej rozmowie pracodawca przyniesie Ci jakieś informacje. Dobre lub złe – możliwość podwyżki, awansu czy zmiany stanowiska lub brak takiej możliwości.

Wysłuchaj, zbieraj, dopytuj o to co zostało pominięte. I teraz masz już wszystkie informacje do podjęcia decyzji, czy faktycznie dalej chcesz pracować w tej firmie. Jeśli potrzebujesz jeszcze trochę czasu – nie bój się tego powiedzieć.

Zawsze kiedy byłem w takiej rozmowie, obiecywałem, że wrócę z odpowiedzią np. do końca tygodnia. I tu jest ważne, żeby terminu dotrzymać. Czasem mówiłem: “OK, super, podobają mi się te warunki i zostaję”, ale czasem też “wiesz, nie do końca mnie to satysfakcjonuje – spróbuję rozejrzeć się po rynku i do końca miesiąca dam Ci znać jaka jest moja decyzja”.

Stawiam na szczerość. Jest to ryzykowne, żeby mówić, że szukasz pracy. Praktyka jednak pokazuje, że pracodawca to też jest człowiek i nie lubi być stawiany pod ścianą w ostatniej chwili. Nie pal za sobą mostów, bo nigdy nie wiesz czy nie będziesz kiedyś tych ludzi potrzebował.

Pamiętaj, że to jest mój punkt widzenia i zawsze powinieneś to nałożyć na filtr swoich doświadczeń i swojej branży. Wierzę jednak, że niezależnie od zawodu wszyscy jesteśmy w gruncie rzeczy ludźmi i lubimy być traktowani po prostu fair.

One Reply to “Daj szefowi szansę zanim odejdziesz – jak rozmawiać z przełożonym?”

  1. […] znaczy tak długo jak mogę się rozwijać i cieszyć tą pracą. Potem następuje rozmowa jak z tego artykułu i następnie przychodzi zmiana. Często jest to zmiana samej […]

Dodaj komentarz