Ostatnio aktualizowany 17 maja 2019 Relacje

Mój facet się ze mnie śmieje przy ludziach – #CL011

Mnóstwo dziewczyn pisze na forach, że ich mężczyźni się z nich śmieją przy ludziach. I jest to dla nich realny problem. Problem, który może przez lata niszczyć relację.

Z tego odcinka dowiesz się:

  • co mężowie mówią przy weselnym stole, kiedy żony pójdą na parkiet?
  • dlaczego mężczyźni nie okazują uczuć publicznie
  • jak się czułem będąc kozłem ofiarnym
  • że sarkazm jest przemocą
  • że śmiejąc się ze swojej żony dajesz innym przyzwolenie na to samo

Dodatkowe materiały:

Nie przegap żadnego nowego odcinka

Wszystkie informacje o tym jak słuchać podcastu, gdzie jest dostępny i jak otrzymywać powiadomienia o nowych odcinkach znajdziesz tutaj:

>>> Sprawdź gdzie możesz posłuchać naszego podcastu

Ale oczywiście najlepiej jeśli zapiszesz się na nasz newsletter 🙂

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się!

Paweł Tomkiel

Człowiek o milionie pomysłów, Boży wojownik, mąż, brat, przyjaciel. Jest umysłem ścisłym, dlatego też uwielbia pisać w formie poradników i wypunktowań. Wolne chwile poświęca na rozmowy z ludźmi, muzykę i sporty wodne.

Dołącz do dyskusji

Avatar Iwona

Poruszyłeś ważny temat – niby banalny, ale jakże z tego względu ignorowany.
Mnie też to wkurza – kopanie do przeciwnej bramki; zarówno przez żony jak i mężów. Gdybym była na etapie związku niemałżeńskiego, przypatrzyłabym się właśnie temu – kim on jest w towarzystwie. To daje obraz tego, kim będzie po ślubie NO CHYBA ŻE…. po prostu POROZMAWIAMY. Nie jest to problem nie do przejścia, nic, czego nie dałoby się oduczyć – dlatego trzeba rozmawiać.

Mojego męża cenię za to, że nigdy przenigdy nie wypowiedział (nie słyszałam) czegoś stereotypowego – niczego z tekstów, które tu padły na początku nagrania. Do mnie też nie. Ja już częściej (unikanie wyrażeń „ty znowu/ty nigdy… jest tragicznie trudne!) , ale nigdy w towarzystwie – podobnie jakiekolwiek problemy, spory małżeńskie – dla mnie to wyraz niedojrzałości.

Miałam takie doświadczenie duchowe…. mój mąż znów zapalił papierosa. I ja oczywiście ZNÓW chciałam wyrazić swą – rzecz jasna niepochlebną – opinię na ten temat. Zamiast tego usłyszałam potężny głos Boga mówiący „Nic nie mów”. Gdy chciałam otworzyć usta – nie byłam w stanie wydusić słowa. Od tej pory częściej milczę niż mówię, bo otrzymałam słowo od Boga, że mój mąż nalezy do Niego i On go będzie upominał i „naprawiał”.

Zatem…. jak bardzo musimy milczeć w towarzystwie, gdy częściej niż nam się wydaje, musimy milczeć w domu.

Paweł Tomkiel
25 maja 2019
Avatar Paweł Tomkiel

Dokładnie tak, to samo usłyszałem od Boga, gdy chciałem zmieniać moją żonę jeszcze kilka lat temu 😇 Dzięki Iwona! 🔥

A Twoim zdaniem?

Adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wybrane dla Ciebie

4000km pieszo na koniec świata – Camino de Santiago jako podróż poślubna – #CL006

W niedzielę po swoim weselu wyruszyli w podróż poślubną. 4000km pieszo spod domu na koniec świata. Zapraszam Cię do rozmowy z Danielem i Natalią którzy przeszli Camino de Santiago.

Czytaj dalej

Gdzie można uciec w dzicz pod Warszawą? Męskie wieczory za 200zł

Potrzebuję męskiego towarzystwa. By być lepszym mężem, ojcem i bratem. Pogadać na tematy, których nie zrozumie żadna kobieta.

Czytaj dalej

Najlepszy prezent na dzień babci i dziadka

Ostatnio babcia powiedziała mi, że w tym wieku (po 80-tce) człowiek jest już do wyrzucenia. "Ale przecież to właśnie teraz możesz się dzielić doświadczeniem z młodszymi!" - odpowiedziałem. "A kto by tam chciał słuchać."

Czytaj dalej

Odciąłem się od polityki i jestem szczęśliwszy

Wyobraź sobie taką sytuację: są święta i siedzisz z dużą częścią rodziny przy rodzinnym stole. Wszyscy są dla siebie mili i żywo zainteresowani tym co się zmienia w życiu każdego.

Czytaj dalej

Jak masz na imię?

Co dwa tygodnie podzielimy się z Tobą refleksją przy sobotniej kawie. No i konkursy organizujemy tylko tam.

Żadnego spamu, masz nasze słowo.

Dziękujemy, że tu jesteś!

Paweł i Krzysiek