Jak skutecznie odmawiać i być asertywnym? – #CL002

Jestem asertywnym człowiekiem. Przynajmniej lubię tak o sobie myśleć. Ale, tak jak wszystkiego, asertywności musiałem się nauczyć. Kiedyś słowa „nie dać sobie w kaszę dmuchać” kojarzyły mi się z bicepsem i agresją, dziś wiem, że ważniejsze jest potrafić bronić swojego czasu, decyzji i wartości.

Z tego odcinka dowiesz się:

  • czym jest asertywność?
  • jakie podstawowe prawa ma każdy człowiek?
  • czym asertywność nie jest?
  • kiedy musisz być asertywny?
  • jak być asertywnym?
  • kiedy nie możesz być asertywny?
  • kiedy asertywność będzie dla Ciebie wyjątkowo trudna?
  • dlaczego poczucie własnej wartości jest dla Ciebie ważne?

Rzeczy wspomniane w tym odcinku:

Nie przegap żadnego nowego odcinka

Wszystkie informacje o tym jak słuchać podcastu, gdzie jest dostępny i jak otrzymywać powiadomienia o nowych odcinkach znajdziesz tutaj:

>>> Sprawdź gdzie możesz posłuchać naszego podcastu

Ale oczywiście najlepiej jeśli zapiszesz się na nasz newsletter poniżej 🙂

  • Odpocznij z nami! W każdy sobotni poranek będzie czekał na Ciebie inspirujący artykuł i dobra muzyka do kawy.
  • Dowiedz się więcej tutaj

4 Replies to “Jak skutecznie odmawiać i być asertywnym? – #CL002”

  1. Generalnie asertywność to trudna sztuka, której zwykle w procesie wychowania i edukacji nas się nie uczy.

  2. Przeszłam długą drogę do asertywności – nie wynikało to z faktu, że bałam się reakcji innych ludzi, ale z mylnego przeświadczenia, że to ja muszę uratować cały świat. 🙂
    Zresztą, manipulatorzy też często używają tego argumentu: „Nikt tego nie zrobi, tylko ty!”, „Poprosiłabym kogoś innego, gdyby była taka możliwość, ale jesteś moją ostatnią deską ratunku”. No ja z moją „zbawieńczą” misją byłam idealną ofiarą, o czym zresztą pisałam 🙂
    Potrafiłam zatem odmawiać każdemu i wszystkiego, za wyjątkiem pracy; mieszkałam sama, sama się utrzymywałam, zaczynałam dopiero ścieżkę mojej branży, zatem nie chciałam odmawiać, bo chciałam być zawsze osobą kompetentna, dyspozycyjną no i obawiałam się, że jeśli odmówię danego zlecenia, to kolejne się już nie pojawi. I to był błąd 🙂
    NIC strasznego się nie stało, gdy po raz pierwszy odmówiłam. Teraz robię to notorycznie , tak że dla mnie asertywnością jest teraz nauczenie się mówić „Tak” 😀

    Miałam jednak takie sytuacje jak wspomniana w tekście koleżanka – korepetytorka. Również udzielałam korepetycji; potrafiłam jechać w 1 stronę autobusem godzinę(!) żeby udzielić komuś korepetycji za 15 zł!
    I wiesz co się wydarzyło? Kilku z moich klientów powiedziało mi otwarcie: Nie wygłupiaj się! Przecież to jest twój czas, twoja wiedza, mogłabyś w tym czasie robić coś dla siebie – wręczając mi 30 zł. Pomyślałam wtedy: Rzeczywiście, wygłupiam się. I nie każdy tak zareaguje jak moi klienci. Większość ludzi będzie po prostu wykorzystywać moje było nie było, poświęcenie. Byłam młoda, niedoświadczona, ale na moje drodze stanęli ludzie, którzy wiedzieli o świecie więcej. Dziś ja tak reaguję – pomagam innym być asertywnym. Ba! gdy ktoś „z ciężkim sercem” w końcu zebrał się na odwagę i postanowił mi odmówić (wiem, ile to kosztuje!) to mówię po prostu „Nie ma sprawy! Nic się nie stało!” – a na kolejne „Ale nie gniewaj się na mnie…” mówię szczerze zawsze to samo : „Gniewać się, że otwarcie mówisz jak jest? Nigdy!” – ja w końcu i tak sobie zawsze poradzę, z wiadomych względów …. :))

    1. Paweł Tomkiel says:

      „wiadome względy” <3

      Ja dorzucę od siebie, że też mam problem z ratowaniem świata. Nie chcę by ktokolwiek przy mnie czuł się źle, więc często wpadam w odpowiedzialność za czyjeś złe samopoczucie. A to kolejna pułapka 🙂

  3. […] Jak skutecznie odmawiać i być asertywnym? – #CL002 […]

Dodaj komentarz